Justyna Kowalczyk wystartuje dziś w Otepaeae w biegu na 10 km techniką klasyczną. To jedna z ulubionych konkurencji Polki. Nadarza się zatem okazja, by zmniejszyła stratę do prowadzącej w klasyfikacji Pucharu Świata Norweżki Marit Bjoergen.

Justyna Kowalczyk była w sobotę bezkonkurencyjna w finale sprintu techniką klasyczną w estońskiej miejscowości Otepaeae. Polka zaledwie o 0,1 sekundy wyprzedziła swoją najgroźniejszą rywalkę - Marit Bjoergen. Na trzecim miejscu uplasowała się Natalia Matwiejewa. czytaj więcej

Dzięki rewelacyjnej formie i zwycięstwie we wczorajszym sprincie, podopieczna Aleksandra Wierietielnego traci do Bjoergen już tylko 82 punkty. Do końca cyklu 2011/12 pozostało jeszcze 15 biegów. W trzech ostatnich sezonach po Kryształową Kulę sięgała Polka, a jeszcze żadnej narciarce nie udało się zdobyć tego trofeum cztery razy z rzędu.

Estońska miejscowość jest wyjątkowo szczęśliwa dla zawodniczki z Kasiny Wielkiej, która przy każdej okazji powtarza, że czuje się tam doskonale. To właśnie w Otepaeae po raz pierwszy zajęła miejsce na podium pucharowych zawodów 7 stycznia 2006 roku, kiedy była trzecia na 10 km techniką klasyczną. Rok później w tej samej konkurencji odniosła tam swoje pierwsze zwycięstwo.

Bardzo lubię Otepaeae, to jest dla mnie wyjątkowe miejsce. Poza tym moja forma jest bardzo dobra, szczególnie ta sprinterska musi być wysoka, jeżeli potrafiłam triumfować na tej trasie - powiedziała po wczorajszym biegu Justyna Kowalczyk. Początek zawodów o godzinie 14.15.