Wśród ofiar śmiertelnych wczorajszego zamachu terrorystycznego w Barcelonie zidentyfikowano obywatelkę Belgii – poinformowało MSZ w Brukseli. Kilku obywateli tego kraju zostało również rannych. Zginęło również dwóch Włochów. Wiadomo też, że w zamachu rannych zostało 26 Francuzów i 13 Niemców. W sumie w ataku zginęło 13 osób, ponad 130 zostało rannych. Poszkodowani są 34 różnych narodowości. W zamachu w Cambrils zginęła natomiast jedna osoba.

W zamachu w Barcelonie zginęło 13 osób, a ponad sto zostało rannych /QUIQUE GARCIA /PAP/EPA


MSZ po atakach w Hiszpanii: Tchórze przypisują sobie fałszywie wyższe cele

„Stanowczo potępiamy ataki świadomie wymierzone w osoby bezbronne, w tym dzieci, przez tchórzy przypisujących sobie fałszywie wyższe cele” – napisano w wydanym przez polskie ministerstwo spraw zagranicznych komunikacie dot. ataków w Barcelonie i Cambrils. „Składamy kondolencje bliskim ofiar tych... czytaj więcej

Dwóch Włochów zginęło, a trzech zostało rannych w czwartkowym zamachu w Barcelonie - poinformował MSZ w Rzymie. Znana jest na razie tożsamość jednej z włoskich ofiar ataku. To 35-letni mieszkaniec Lombardii, który był w Hiszpanii na wakacjach z rodziną. Jego żona, którą cytują włoskie media, powiedziała, że mąż zdążył osłonić dzieci, z którymi byli na deptaku Las Ramblas - siedmiomiesięczną córkę i sześcioletniego syna.

Ambasada Włoch w Hiszpanii podała, że dwie z trzech osób rannych w zamachu już opuściły szpital.

Z żalem powiadamiamy, że jedna z ofiar śmiertelnych pochodzi z Belgii, jest to kobieta - oświadczył minister spraw zagranicznych Didier Reynders. W Barcelonie przebywa obecnie wielu Belgów, nawiązaliśmy kontakt z wieloma rodzinami. W większości przypadków były to pozytywne informacje, poza tą jedną - dodał.

Informację o śmierci kobiety potwierdził też burmistrz miasta Tongeren w północno-wschodniej, flamandzkiej części kraju, gdzie mieszkała.

Belgijskie MSZ poinformowało także, że jest w kontakcie z rannymi, którzy przebywają w szpitalach.

Drugi atak terrorystyczny w Hiszpanii. Policja zastrzeliła 5 napastników

Nad ranem doszło do drugiego, po masakrze w Barcelonie, ataku terrorystycznego w Hiszpanii. Od kul policji w nadmorskim kurorcie Cambrils zginęło tam 5 napastników. 7 osób, w tym policjant zostało rannych. Jedna z nich - kobieta - zmarła w szpitalu. czytaj więcej

Służby konsularne Belgii i biura podróży próbują obecnie nawiązać kontakt z innymi obywatelami belgijskimi przebywającymi w Barcelonie i ustalić, czy nie ucierpieli w zamachu. Według doniesień dwóch największych biur podróży w Belgii w czwartek po południu w Barcelonie mogło przebywać co najmniej 830 turystów z tego kraju.

Francuskie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało, że w zamachu w Barcelonie rannych zostało 26 Francuzów. Stan co najmniej 17 z nich jest ciężki.

Szef francuskiej dyplomacji Jean-Yves Le Drian jeszcze dziś uda się do Barcelony, by odwiedzić poszkodowanych w ataku Francuzów, a francuski konsulat w tym mieście pozostaje w kontakcie z hiszpańskimi władzami - przekazano.

Rzecznik MSZ Niemiec Martin Schaefer poinformował, że w zamachu rannych zostało 13 obywateli Niemiec. Życie części z nich jest zagrożone. Nie można wykluczyć, że wśród 13 zabitych w zamachu znajdują się obywatele Niemiec - powiedział Schaefer dziennikarzom w Berlinie.

Kanclerz Angela Merkel oznajmiła wcześniej, że niemieckie władze czynią wszystko, co w ich mocy, by wyjaśnić, ilu Niemców zostało poszkodowanych w zamachu. W tym momencie nie możemy jeszcze podać precyzyjnych danych - zastrzegła po wygłoszeniu krótkiego oświadczenia, w którym potępiła zamach.

Hiszpańskie władze oraz niemiecka telewizja ZDF informowały początkowo o trzech zabitych Niemcach. ZDF wycofała następnie tę informację, powołując się na sprzeczne doniesienia z Hiszpanii.

Z informacji przekazanych dotychczas przez władze miejscowe wśród ofiar ataków terrorystycznych przeprowadzonych na terenie Katalonii nie ma obywateli Polski - poinformował Konsulat Generalny RP w Barcelonie.

W wydanym w piątek przed południem komunikacie konsulat podał, że po zamachach w Katalonii "stopniowo przywracana jest komunikacja miejska i likwidowane są ograniczenia w dostępie do niektórych miejsc objętych dotąd zakazem dostępu". Poinformowano również, że "normalnie, bez żadnych opóźnień" pracuje barcelońskie lotnisko El Prat.

Konsulat zaapelował jednocześnie do Polaków przebywających w regionie o "zachowanie szczególnej ostrożności" oraz "podporządkowywanie się decyzjom sił porządkowych".

Zwrócono się też z prośbą do osób posiadających "jakiekolwiek informacje dotyczące aktów terrorystycznych jakie miały miejsca w Barcelonie i Cambrils" o kontakt telefoniczny pod numerem (+34) 937 285 220 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej (pod adresem: mossos.terrorisme@gencat.cat). Polski resort spraw zagranicznych uruchomił specjalną infolinię (+48 22 523 8604) dla osób zaniepokojonych o bliskich przebywających w Katalonii.

Wczoraj po południu kierowca furgonetki wjechał w tłum na promenadzie Las Ramblas w centrum Barcelony. Zginęło co najmniej 13 osób i a ponad 100 zostało rannych. Sprawca ataku, do którego przyznało się Państwo Islamskie, wciąż pozostaje na wolności. Dziś nad ranem w nadmorskim kurorcie Cambrils grupa napastników wjechała samochodem w grupę ludzi. Rannych zostało siedem osób. Jedna z nich zmarła w szpitalu. Policja zabiła pięciu sprawców tego ataku. Według władz Katalonii oba te zamachy są ze sobą powiązane.

(mpw)