Na dworce, lotniska i do centrów handlowych skierowanych zostało więcej policjantów - ogłosił szef resortu spraw wewnętrznych. Mariusz Błaszczak zapowiedział także przyspieszenie zmian prawnych - w czwartek przyjęty ma zostać projekt tzw. ustawy antyterrorystycznej.

Po zamachach w Brukseli wmocnione zostały środki bepzieczeństwa w wielu krajach - m.in. Szwajcarii /ENNIO LEANZA /PAP/EPA

Przekazałem zalecenie, aby wystawione zostały dodatkowe posterunki i patrole policji oraz straży granicznej na lotniskach, dworcach kolejowych, w centrach handlowych i tam, gdzie są duże skupiska ludzi - powiedział szef MSWiA Mariusz Błaszczak.

Jak zaznaczył, "traktujemy te wszystkie wyzwania, które stoją przed Europą, bardzo poważnie". Jesteśmy też do dyspozycji w sytuacji, gdyby Belgia lub też inne państwo zwróciło się do nas o jakąkolwiek pomoc, czy to pomoc humanitarną, czy też pomoc związaną ze współpracą służb specjalnych - zapewnił Błaszczak. Dodał, że "taka współpraca trwa i jest ciągła".

W dwóch porannych zamachach w stolicy Belgii zginęło co najmniej 30 osób, a ponad 200 zostało rannych. W zamachach poszkodowanych zostało trzech Polaków.

Minister SWiA poinformował także, że w czwartek ma odbyć się posiedzenie międzyresortowego zespołu do spraw zagrożeń terrorystycznych, na którym przyjęty ma zostać projekt tzw. ustawy antyterrorystycznej. On już jest w praktyce gotowy - powiedział Błaszczak. Jak dodał, ustawa powinna być gotowa przed lipcowym szczytem NATO w Warszawie oraz Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie.

Przed kilkoma dniami minister-koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński mówił dziennikarzom, że trwają ostatnie prace i projekt tzw. ustawy antyterrorystycznej wkrótce zostanie przedstawiony na posiedzeniu rządu.

(abs)