Rząd Francji złoży w parlamencie propozycję przedłużenia o kolejne dwa miesiące stanu wyjątkowego. Wszystko po to, by zaostrzone przepisy obowiązywały podczas Euro 2016 – poinformował premier Manuel Valls. Stan wyjątkowy wprowadzono w listopadzie 2015 roku po zamachach w Paryżu.

Francuskie służby przed Stade de France podczas przyjacielskiego meczu Francja-Rosja /CHRISTOPHE SAIDI /PAP/EPA

Według Vallsa rząd podjął tę decyzję "ze względu na zagrożenie". Piłkarskie mistrzostwa Europy mają odbyć się we Francji między 10 czerwca a 10 lipca.

16 lutego parlament Francji przegłosował przedłużenie do 26 maja stanu wyjątkowego wprowadzone w całym kraju po zamachach w stolicy z 13 listopada 2015 roku. W atakach dżihadystów zginęło 130 osób.

Stan wyjątkowy pozwala na zlecanie przeszukań, aresztu domowego czy zakazu zgromadzeń, jedynie na podstawienia podejrzenia o istniejącym zagrożeniu dla bezpieczeństwa publicznego.

30 marca prezydent Francji Francois Hollande wycofał się ze swojej propozycji wpisania do konstytucji artykułu o wprowadzaniu stanu wyjątkowego w razie zagrożenia terrorystycznego.

W styczniu premier Valls zapowiadał, że stan wyjątkowy będzie przedłużany na tak długo, jak to będzie konieczne. Dopóki istnieje zagrożenie, musimy korzystać ze wszystkich środków - podkreślał.

(az)