John Kasich wycofa się dziś z ubiegania o nominację partii republikańskiej – taka informacja obiega amerykańskie media. W nocy zrobił to już Ted Cruz.

John Kasich //JIM LO SCALZO /PAP/EPA

Kasich zapowiadał dziś konferencje prasową. Potem ją odwołał. Teraz zapowiedział, że około 17:00 czasu wschodniego w USA wygłosi specjalne oświadczenie. Należy spodziewać się, że wycofa się z kampanii, bo nie ma już najmniejszych szans na nominację. By zdobyć nominację potrzeba 1237 delegatów. Donald Trump ma ich po swojej stronie 1053. Nikt nie jest mu już w stanie zagrozić.

Biorąc pod uwagę fakt, że u demokratów szans nie ma Bernie Sanders, możemy śmiało powiedzieć, że w listopadowych wyborach walczyć o to by zostać 45 prezydentem USA będą Hillary Clinton oraz Donald Trump. Kampania od jutra wejdzie w nową fazę. To już będzie wojna pomiędzy miliarderem a byłą Sekretarz Stanu.

(mn)