Na Krymie znajduje się około 30 tysięcy rosyjskich żołnierzy - podał generał Mychajło Kowal z Państwowej Służby Granicznej. Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk poinformował z kolei, że osiągnięto porozumienie ws. podpisania w najbliższych tygodniach politycznej części umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE.

13:40 Zapraszamy do dalszego śledzenia naszej relacji z wydarzeń na Ukrainie TU.

13:31 Przewodnicząca Rady Federacji, izby wyższej rosyjskiego parlamentu, Walentina Matwijenko stwierdziła, że na Ukrainie nie ma obecnie warunków do przeprowadzenia uczciwych, równoprawnych, przejrzystych i otwartych wyborów prezydenckich.

Nowe władze w Kijowie wyznaczyły ich termin na 25 maja. Matwijenko uważa, że decyzja ta była pochopna i "nasuwa pytania". Naszym zdaniem na Ukrainie nie ma dziś warunków do przeprowadzenia tych wyborów - powiedziała. Komentując sytuację na Ukrainie, wymieniła "kontynuację przemocy, zastraszanie, podejmowanie bezprawnych decyzji, obalanie organów władzy, zajmowanie gmachów, poniżanie ludzi, stwarzanie zagrożenia dla ich życia, a także zakaz rozmawiania po rosyjsku". Jej zdaniem, przeprowadzeniu wyborów prezydenckich nie sprzyjają też "prześladowania przez władze w Kijowie ich oponentów z powodów politycznych, a także prześladowania niewygodnych dziennikarzy".

13:01 Rosyjskie MSZ oświadczyło, że decyzja NATO ws. rewizji współpracy Sojuszu z Rosją pokazała "stronnicze stanowisko" NATO w związku z wydarzeniami na Ukrainie.

Za wyjątkowo niebezpieczne uważamy próby wciągnięcia "czynnika NATO" (w sprawę) Ukrainy, gdzie już teraz sytuacja jest złożona i drażliwa, gdyż wprowadza dodatkowe napięcie i podkopuje perspektywy uregulowania sytuacji - oświadczył rosyjski resort dyplomacji.

Przedwczoraj Anders Fogh Rasmussen ogłosił pełną rewizję współpracy NATO z Rosją na poziomie cywilnym i wojskowym. Oświadczył też, że NATO zawiesza planowanie wspólnej misji z Rosją w celu ochrony amerykańskiego okrętu, który ma neutralizować syryjską broń chemiczną.

12:33 Szef ukraińskiej reprezentacji paraolimpijskiej zagroził wycofaniem się z igrzysk w Soczi, jeżeli wojska rosyjskie zaatakują Ukrainę. Mam obawy, że mimo apeli ze świata może dojść do nieodwracalnych wydarzeń. Chcę zadeklarować, że wycofamy się z igrzysk paraolimpijskich w Rosji, jeżeli dojdzie do tego, czego się obawiamy - powiedział podczas konferencji prasowej Wałerij Suszkewycz. [PRZECZYTAJ CAŁY ARTYKUŁ]

12:11 Premier Donald Tusk rozmawiał w Dublinie z przewodniczącym ukraińskiej partii UDAR Witalijem Kliczką. Sekretarz stanu w KPRM Paweł Graś poinformował po spotkaniu, że Kliczko dziękował Tuskowi i Polsce za wsparcie i mocne zaangażowanie w pomoc Ukrainie i Ukraińcom - zarówno za wsparcie na arenie międzynarodowej, jak i pomoc dla rannych na Majdanie.

Według Kliczki, "polska droga do wolności i gospodarczego sukcesu powinna być inspiracją i wzorem dla przemian na Ukrainie" - relacjonował Graś. Kliczko podkreślał, że na początku lat 90. Polska i Ukraina startowały z tego samego poziomu, widać, że Polsce ewidentnie się udało, że Polska osiągnęła sukces, który jest widoczny gołym okiem, a Ukraina ma tę drogę jeszcze przed sobą - mówił minister.

11:58 Dmytro Jarosz, lider skrajnie nacjonalistycznego ukraińskiego ruchu Prawy Sektor, zamierza wystartować w wyborach prezydenckich.

Przygotowujemy zjazd, na którym partia zmieni nazwę i idziemy do wyborów w Kijowie, do wszystkich rad lokalnych, w miastach i wsiach, i oznacza to, że Dmytro Jarosz będzie kandydował na prezydenta Ukrainy - poinformował szef kijowskiej organizacji Prawego Sektora Andrij Tarasenko.

Agencja Interfax-Ukraina, która zrelacjonowała jego wypowiedź, nie podaje, jaką nazwę miałby przyjąć Prawy Sektor.

Przedwczoraj radio Echo Moskwy informowało, że Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej wysłał za Jaroszem międzynarodowy list gończy. Rzecznik Komitetu Władimir Markin wyjaśnił, że przywódca Prawego Sektora jest oskarżony o publiczne nawoływanie sił antyrosyjskich do ekstremistycznych akcji i terroru na terytorium Rosji.

„Nie rozważamy wojskowej operacji sojuszniczych wojsk na naszym terytorium. Wierzymy, że ten kryzys trzeba pokonać narzędziami dyplomatycznymi i politycznymi” – mówi RMF FM, w pierwszym radiowym wywiadzie dla polskich mediów, nowy premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk. „Polacy, robicie dla mojego... czytaj więcej

11:53 Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk wyraził gotowość do rozmów z Rosją, która jednak musi wcześniej wycofać z Krymu swoje wojsko i przestrzegać podpisanych przez siebie dwustronnych i wielostronnych porozumień. Rosja - jak powiedział Jaceniuk na konferencji prasowej w Kijowie - musi też "przestać wspierać separatystów i terrorystów, którzy znajdują się na terenie Autonomicznej Republiki Krymu".

11:47 Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk poinformował, że osiągnięto porozumienie w sprawie podpisania w najbliższych tygodniach politycznej części umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel, z którą spotkałem się wczoraj, właśnie oświadczyła, że podpisanie będzie miało miejsce w najbliższym czasie, dosłownie w ciągu kilku tygodni - oświadczył Jaceniuk na konferencji prasowej.

11:40 Na Krymie znajduje się około 30 tysięcy rosyjskich żołnierzy - poinformował na konferencji prasowej generał Mychajło Kowal z Państwowej Służby Granicznej Ukrainy. Nie uściślił, ilu ukraińskich żołnierzy znajduje się na półwyspie. Stwierdził jedynie, że pozostają tam wszystkie na co dzień stacjonujące na Krymie jednostki ochrony pogranicza i regularnych sił zbrojnych Ukrainy.

Zobacz porównanie liczebności i wyposażenia armii Ukrainy i Rosji!

11:36 Rzecznik prezydenta Rosji Władimira Putina Dmitrij Pieskow stwierdził, że starania Moskwy o deeskalację konfliktu na Ukrainie nie spotkały się ze zrozumieniem. Jak stwierdził, Rosja nie organizuje wydarzeń na Krymie, a jedynie odpowiada na prośby o pomoc.

11:33 W poniedziałek lub wtorek w Polsce powinny pojawić się pierwsze amerykańskie samoloty F-16 i co najmniej 300-osobowy personel - zapowiedział minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak. 12 myśliwców należących do sił zbrojnych USA weźmie udział w polsko-amerykańskich ćwiczeniach lotniczych. Przedwczoraj szef polskiego MON zapowiedział, że najbliższa edycja ćwiczeń będzie znacznie większa, niż planowano. [PRZECZYTAJ CAŁY ARTYKUŁ]

11:11 Najbogatszy Ukrainiec Rinat Achmetow kategorycznie sprzeciwia się podziałowi Ukrainy i apeluje do władz Rosji o rozwiązanie konfliktu drogą dyplomatyczną. W wywiadzie dla brytyjskiej telewizji ITV zaznaczył, że prorosyjskie nastroje w niektórych regionach nie dają powodu do mówienia o rozpadzie kraju. Wschód Ukrainy to też Ukraina. To region przemysłowy, którego mieszkańcy chcą żyć godnie jak każdy Ukrainiec. Wszystko należy rozstrzygnąć pokojowo, drogą dyplomatyczną - zaznaczył. Dodał, że Rosja powinna przejawiać większe poszanowanie dla suwerenności Ukrainy. Szanujemy Rosję, szanujemy bratni naród rosyjski. Ale to powinna być ulica dwukierunkowa. Zasługujemy na wzajemny szacunek - powiedział.

10:56 Agencje fotograficzne opublikowały świeżą porcję zdjęć z otoczonego przez "samoobronę Krymu" Pierewalnego:

10:54 Stany Zjednoczone od dekad dążyły do oderwania Ukrainy od Rosji i włączenia jej do strefy wpływów Zachodu, a antyrządowe protesty na Ukrainie zorganizował Waszyngton i "światowa oligarchia finansowa" - uważa Władimir Jakunin, osoba z najbliższego otoczenia Władimira Putina.

"Financial Times" omawia w dzisiejszym wydaniu wywiad, jakiego były dyplomata, a obecnie prezes rosyjskich kolei udzielił dzień wcześniej.

Dziennik podkreśla, że wypowiedź Jakunina pozwala poznać sposób myślenia "najbliższych Putinowi twardogłowych w czasie, gdy Kreml reaguje na odsunięcie od władzy prorosyjskiego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza". Pokazuje też, że część rosyjskiego establishmentu wywodzącego się ze służb bezpieczeństwa "wciąż boleje nad rozpadem Związku Radzieckiego (...) i podejrzewa, że niedawna rewolucja na Ukrainie miała na celu wciągnięcie tej byłej sowieckiej republiki do UE i NATO".

Jesteśmy świadkami wielkiej gry geopolitycznej, której celem jest zniszczenie Rosji jako geopolitycznego rywala USA czy też globalnej oligarchii finansowej - mówił Jakunin. Twierdził, że USA dążą do powstania "rządu światowego" w myśl "koncepcji światowej dominacji". Widzieliśmy to już w Iraku, Afganistanie, (dawnej) Jugosławii i Afryce Północnej. Obecnie granice tej doktryny przesunęły się na Ukrainę - powiedział.

Jakunin ocenił również, że Zachód "od 1991 roku niezmiennie postępował wbrew obietnicom dawanym Rosji, że nie zamierza okrążać jej poprzez rozszerzenia NATO o państwa położone u rosyjskich granic". Już (były kanclerz Niemiec Helmut) Kohl przysięgał (przywódcy ZSRR Michaiłowi) Gorbaczowowi, że wyjście sowieckich wojsk z Niemiec nie spowoduje podejścia wojsk NATO pod rosyjskie granice. W rzeczywistości wszystko, co się stało od tego czasu, świadczy o czymś dokładnie przeciwnym - powiedział Jakunin. Dziś usłyszałem, że NATO chce podwoić kontyngent myśliwców patrolujących terytorium państw bałtyckich. Według mnie, wygląda to dość śmiesznie, a w istocie jest żałosne i obrzydliwe - dodał.

Według Jakunina, USA w dalszym ciągu prowadzą zimnowojenne konflikty z zamiarem zniszczenia i upokorzenia Rosji. Ponad 40 lat temu, gdy USA tworzyły plany zniszczenia Związku Radzieckiego, z dokumentów CIA wynikało, że musi temu towarzyszyć oddzielenie Ukrainy od Rosji. Te plany wciąż leżą na półkach szefów CIA i są aktywowane raz na jakieś trzy lata - powiedział.

10:36 W związku z wydarzeniami na Ukrainie Kanada wyprosiła dziewięciu rosyjskich wojskowych, którzy przebywali na jej terytorium w ramach programu wymiany między resortami obrony. Rozporządzenie o wstrzymaniu wszelkich kontaktów z rosyjską armią wydał premier Stephen Harper. Dotyczy to wspólnych ćwiczeń - w tym manewrów "Czujny orzeł" - i zaplanowanych spotkań - poinformował.

Rosyjscy wojskowi dostali 24 godziny na opuszczenie Kanady. Sześciu z nich uczyło się tam angielskiego i francuskiego, dwaj szkolili się w jednej z baz wojskowych, a jeden uczył rosyjskiego żołnierzy kanadyjskich.

10:26 Rada Federacji, wyższa izba rosyjskiego parlamentu, poprze decyzję o przyłączeniu się Krymu do Federacji Rosyjskiej, jeśli taki będzie wynik krymskiego referendum - oświadczyła przewodnicząca Rady Federacji Walentina Matwijenko. Na spotkaniu z przewodniczącym parlamentu krymskiego Władimirem Konstantinowem Matwijenko zapewniała również, że wojny rosyjsko-ukraińskiej nie będzie.

09:49 Francja zaostrza ton w sprawie Rosji. Jeśli dotychczasowe sankcje nie przyniosą oczekiwanej zmiany kursu polityki Moskwy wobec Ukrainy, potrzebne będą kolejne, bardziej bolesne - oświadczył rano szef francuskiej dyplomacji Laurent Fabius. Mówił o sankcjach, które uderzą w rosyjski biznes i polityków - w tym tych z najbliższego otoczenia prezydenta Rosji.

09:31 Alosza Awdiejew w Kontrwywiadzie RMF FM: Przeżywam potworny wstyd patrząc na to, co robi Putin. On żyje w innym świecie, jest ponad prawem. W Rosji Putin robi, co chce, kontroluje wszystko i chciałby przenieść to na międzynarodową arenę.

Przeczytaj całą rozmowę Konrada Piaseckiego z Aloszą Awdiejewem!

09:26 Przewodniczący rosyjskiej Dumy Państwowej Siergiej Naryszkin oświadczył, że niższa izba parlamentu Rosji uszanuje decyzję mieszkańców Krymu o statusie republiki.

Naryszkin, jeden z najbliższych współpracowników Władimira Putina, powiedział to, przyjmując w Moskwie delegację Rady Najwyższej Krymu z jej przewodniczącym Władimirem Konstantinowem.

Poprzemy wolny i demokratyczny wybór tak mieszkańców Krymu, jak i mieszkańców Sewastopolu - zadeklarował szef Dumy.

Konstantinow ze swej strony oznajmił, że bez względu na rozwój wydarzeń referendum w sprawie statusu Krymu zostanie przeprowadzone. Zauważył również, że państwa, które lubili mieszkańcy Krymu, już nie ma. Nowego tworu nie rozumiemy, jest pozbawiony legitymacji, boimy się go - powiedział.

Wczoraj parlament Krymu opowiedział się za wejściem Autonomii w skład Federacji Rosyjskiej. Zwrócił się nawet do prezydenta i parlamentu Rosji z propozycją rozpoczęcia procedury wejścia Krymu w skład FR jako jej podmiotu. Poza tym wyznaczył na 16 marca referendum w tej sprawie.

09:03 Najważniejsze, że Unia przemówiła jednym głosem - tak efekty unijnego szczytu komentowane są w Wielkiej Brytanii. Zdaniem komentatorów, w przypadku braku reakcji ze strony Rosji Wspólnota będzie musiała użyć ostrzejszych argumentów. Wszyscy są zgodni, że kolejny ruch w tej niebezpiecznej partii szachów należy do prezydenta Władimira Putina.

Posłuchaj rozmowy Konrada Piaseckiego z Aloszą Awdiejewem:

08:28 Alosza Awdiejew w Kontrwywiadzie RMF FM: Rosjanie nie chcą wolności, dla nich to oznacza nieporządek. Rosjanie są niewolnikami. (...) Od setek lat nie myśleli demokratycznie. To ludzie autorytarni. Lubią silną władzę, wtedy wierzą, że jest porządek.

08:27 Francuscy komentatorzy są mocno podzieleni w ocenie efektów szczytu UE w Brukseli. Jedni podkreślają, że Unia podjęła konkretne decyzje, przewidując zaostrzenie sankcji, jeżeli Władimir Putin nasili swoje działania na Krymie lub w innych częściach Ukrainy. Inni nazywają te sankcje symbolicznymi i podkreślają, że Unia jest mniej stanowcza niż Stany Zjednoczone.

08:21 Alosza Awdiejew w Kontrwywiadzie RMF FM: W Rosji są ikony z Putinem. Ludzie się do nich modlą.

08:13 Alosza Awdiejew w Kontrwywiadzie RMF FM: Referendum krymskie to będzie referendum sfingowane. Oni wszystko tam fałszują. Oni mogą wszystko.

08:11 Szczyt UE w Brukseli dowodzi, że Europa jest rozdarta w sprawie Ukrainy - komentuje niemiecka prasa. Ten podział - według np. "Die Welt" - przebiega między wschodnimi a zachodnimi krajami Unii. Ci pierwsi chcą odważnych kroków wobec Rosji, "stara" Unia z tym zwleka.

Słabe słowa zamiast ciężkich kar - dorzuca "Der Spiegel" komentując, że Polska, Litwa czy Łotwa pamiętają sowiecką okupację i myślą o takich miastach jak Ryga, gdzie połowa mieszkańców ma rosyjskie pochodzenie.

Niemcy - jak się zauważa - wspierają Ukrainę, ale wzdrygają się przed sankcjami, choć co trzeci obywatel boi się wybuchu wojny.

Przypomnijmy, że w Brukseli ustalono, że przed 25 maja, czyli wyborami prezydenckimi na Ukrainie, Kijów powinien podpisać umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską. Przywódcy państw Wspólnoty zdecydowali też o zawieszeniu rozmów z Rosją o zniesieniu wiz i nowej umowie o partnerstwie.

07:57 Już za kilka minut Kontrwywiad RMF FM. Gościem Konrada Piaseckiego będzie Alosza Awdiejew. Posłuchajcie!

07:51 Nie potwierdziły się wieczorne zapowiedzi rosyjskiego szturmu na ukraińskie jednostki, ale żołnierze wierni Kijowowi w obecnej sytuacji czują się w swoich bazach jak zakładnicy. Nie chcemy wojny, chcemy pokoju - by Ukraina i Krym były razem - mówi specjalnemu wysłannikowi RMF FM na Krym żona żołnierza piechoty morskiej z Teodozji. Ta ukraińska jednostka jest w dzień i w nocy blokowana przez rosyjskich żołnierzy i siły tzw. samoobrony. Przyszli do nas z "bratnią" pomocą - odłączyli prąd w batalionie, byśmy nie mogli przygotowywać posiłków dla marynarzy i zapewnić normalnego funkcjonowania jednostki - opowiada Przemysławowi Marcowi kapitan piechoty Ołeksandr Łandych.

Na Krymie separatyści czują się coraz pewniej i chodzi nie tylko o pobicia dziennikarzy, ale także o ataki na ludzi, którzy wyjdą na ulicę z ukraińską flagą. Taki przypadek miał miejsce wczoraj w Symferopolu.

07:29 Przemysław Marzec na blogu: Nie aspiruję do roli proroka, ale za parę miesięcy, może szybciej niż później, Putin rozpocznie operację w Mołdowie. Kiszyniów chce do Europy, ale ma u siebie zbuntowane Naddniestrze i tam także są od dawna rosyjscy żołnierze. W Tyraspolu są w roli "sił pokojowych".

Przeczytaj najnowszy wpis naszego specjalnego wysłannika na Krym!

06:53 Kilkuset Ukraińców mieszkających w USA demonstrowało w czwartek przed Białym Domem, by wyrazić poparcie dla amerykańskich sankcji wobec Rosji:

06:47 Gwarancje kredytowe dla Ukrainy na sumę jednego miliarda dolarów - są już niemal faktem. Izba Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych uchwaliła w tej sprawie stosowną ustawę. Przeszła ona przytłaczającą większością głosów: 385 do 23. [PRZECZYTAJ ARTYKUŁ]

06:33 Premier Donald Tusk rozmawiał wieczorem w Dublinie z byłą premier Ukrainy Julią Tymoszenko o możliwych scenariuszach rozwoju sytuacji na Ukrainie.

Głównym tematem rozmów były scenariusze rozwoju sytuacji na Ukrainie oraz scenariusze reakcji Zachodu na wydarzenia, które mogą mieć miejsce w najbliższym czasie - poinformował wiceszef MSZ Piotr Serafin. Jak mówił, Tymoszenko dzieliła się z Tuskiem swoimi obawami co do tego, w jaki sposób w najbliższym czasie potoczą się wydarzenia w jej ojczyźnie. Dziękowała również za zaangażowanie Polski w rozwiązywanie kryzysu w jej kraju. Mówiła o tym, że przekonanie o poparciu Polski jest powszechne w jej kraju - relacjonował Serafin.

W trakcie rozmowy Tusk przedstawił też wyniki szczytu Unii Europejskiej w Brukseli, podczas którego szefowie państw Unii zdecydowali, że polityczna część umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą będzie podpisana możliwie szybko, jeszcze przed majowymi wyborami w tym kraju. Zapadła też decyzja o zawieszeniu rozmów z Rosją o liberalizacji wizowej i o nowej umowie o partnerstwie i współpracy.

Komisja Europejska i unijna dyplomacja zostały również zobowiązane do przygotowania planu wprowadzenia dalszych sankcji, jeśli "w ciągu najbliższych dni rozmowy z Rosją nie przyniosą wyraźnego efektu", czyli m.in. wycofania się tego kraju z agresywnych kroków wobec Ukrainy.

06:30 Prezydent USA Barack Obama wezwał prezydenta Rosji Władimira Putina do zaakceptowania dyplomatycznego rozwiązania kryzysu na Ukrainie - poinformował Biały Dom. Według Kremla, Putin podkreślił z kolei wagę  stosunków Rosja-USA dla całego świata.

Obaj prezydenci rozmawiali telefonicznie przez godzinę, już po raz drugi w ciągu ostatnich 6 dni. [PRZECZYTAJ ARTYKUŁ]


Krym prosi o przyłączenie do Rosji, Zachód ogłasza sankcje, czyli czwartek w kryzysie na Ukrainie.