Ukraińskie służby graniczne i celne sprawdzają rosyjski konwój z pomocą humanitarną, który zatrzymał się po stronie rosyjskiej w pobliżu granicy z Ukrainą. Rzecznik ukraińskiej armii poinformował, że po zakończeniu inspekcji konwój zostanie skierowany do opanowanego przez prorosyjskich separatystów Ługańska.

Rosyjskie transportery opancerzone w pobliżu konwoju humanitarnego

W pobliżu rosyjskiego konwoju humanitarnego, który wczoraj zatrzymał się niedaleko ukraińskiej granicy, zaobserwowano transportery opancerzone armii rosyjskiej - podały agencje, powołując się na świadków. czytaj więcej

Agencje informują, że konwój, który stoi niedaleko miasta Kamieńsk-Szachtyński po stronie rosyjskiej w pobliżu granicy z Ukrainą, jest sprawdzany przez 41 ukraińskich strażników granicznych i 18 celników.

Wcześniej przedstawiciel ukraińskiej Straży Granicznej Serhij Astachow powiedział, że podczas inspekcji konwoju ukraińskim funkcjonariuszom będą towarzyszyć przedstawiciele Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża.

Z doniesień agencyjnych wynika, że Rosja i Ukraina doszły do porozumienia, na mocy którego Rosja na granicy jest gotowa przekazać transport Czerwonemu Krzyżowi i przygotowała w tym celu niezbędną dokumentację. Ukraina twierdzi, że z Rosją zostało uzgodnione, iż transportem, składowaniem i dystrybucją pomocy na Ukrainie zajmie się wyłącznie Czerwony Krzyż.

(mpw)