Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin polecił, by rosyjskie wojska przebywające na poligonach w obwodzie rostowskim wróciły do miejsc stałej dyslokacji. "Chodzi o 17,6 tys. żołnierzy" - podał sekretarz prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.

Chodzi o 17,6 tys. żołnierzy, którzy latem przechodzili przeszkolenie na poligonach obwodu rostowskiego - podał sekretarz prasowy prezydenta Rosji. Obwód rostowski graniczy z Ukrainą.

Separatyści na wschodniej Ukrainie ogłosili ciszę w walkach z siłami rządowymi. Premier samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej Ołeksandr Zacharczenko oświadczył, że jeśli rozejm się utrzyma, rozpocznie się wycofywanie ciężkiej broni z linii frontu. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko... czytaj więcej

Ukraina, a w ślad za nią kraje zachodnie, wielokrotnie wyrażały poważne zaniepokojenie z powodu koncentrowania przez FR wojsk w strefie granicy rosyjsko-ukraińskiej. W ocenie NATO, latem Rosja zgromadziła w pobliżu granicy z Ukrainą zgrupowanie wojsk liczące ponad 40 tys. żołnierzy.

BBC przypomina, że Putin już w marcu i maju zapowiadał wycofywanie wojsk znad granicy z Ukrainą. Jednak NATO i USA ogłaszały następnie, że nie mają żadnych dowodów, które by to potwierdzały.

Putin ogłosił swoją decyzję na kilka dni przed podróżą do Mediolanu, gdzie 16-17 października weźmie udział w szczycie Azja-Europa (ASEM). Prezydent Rosji spotka się tam z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką, a także liderami innych państw, wśród których prawdopodobnie będą kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Francois Hollande.

(acz)