Prezydent Rosji oświadczył, że Władimir Żyrinowski jest "porywającym mówcą", jednak jego opinie nie zawsze są zbieżne z oficjalnym stanowiskiem Rosji. W ten sposób Władimir Putin odniósł się do wystąpienia lidera lojalnej wobec Kremla nacjonalistycznej Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji (LDPR). Żyrinowski zaproponował m.in. odbudowę Imperium Rosyjskiego, nadanie Putinowi tytułu "najwyższego władcy", przywrócenie carskiego hymnu "Boże, strzeż cara" i zastąpienie biało-niebiesko-czerwonej flagi państwowej Rosji na czarno-żółto-białą flagę Imperium Rosyjskiego z lat 1858-1896.

Przywódca LDPR opowiedział się też militaryzacją gospodarki i skoncentrowaniem na granicy Rosji armii, aby - jak wyjaśnił - cały świat się bał. Żyrinowski zaproponował także ingerencję w kryzys na Ukrainie przez wypuszczenie ludzi z więzień, by pojechali bronić Ługańska i Doniecka.

Wszystko, co powiedział Władimir Wolfowicz, to jego osobiste opinie, które nie zawsze są zbieżne z oficjalnym stanowiskiem Rosji. Jednak jest porywającym mówcą. Przy czym ma prawo mówić wszystko, co uzna za stosowne, gdyż obowiązuje u nas wolność słowa - powiedział Putin, cytowany przez telewizję Life News.

W poniedziałek w wywiadzie dla państwowej telewizji informacyjnej Rossija 24 lider LDPR ostrzegł, że w wypadku konfliktu wojennego między FR i Zachodem o Ukrainę Polska i kraje bałtyckie zostaną zmiecione z powierzchni ziemi. Wyraził też przekonanie, że prezydent Rosji podjął już decyzję o rozpoczęciu III wojny światowej.

Oficjalnie Żyrinowski jest przewodniczącym frakcji parlamentarnej Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji i z tego tytułu zasiada w Radzie Dumy Państwowej, będącej odpowiednikiem Konwentu Seniorów w Sejmie RP. Jest też członkiem Rady Państwowej, w której także zasiadają szefowie obu izb parlamentu (Dumy i Rady Federacji), liderzy innych frakcji w Dumie, pełnomocni przedstawiciele prezydenta w okręgach federalnych oraz przywódcy regionów tworzących FR. Pracami tej struktury kieruje prezydent.

LDPR i jej lider często artykułują inicjatywy i projekty, których oficjalnie nie może lub nie chce ogłosić Kreml. Żyrinowski często także mówi to, czego z różnych powodów nie mogą lub nie chcą powiedzieć przywódcy Rosji.