Piłkarz reprezentacji Chorwacji Darijo Srna kupił 20 ton mandarynek, które przekazane zostały dzieciom w dotkniętej działaniami wojennymi wschodniej Ukrainie. Kapitan Szachtara Donieck chciał w ten sposób zrewanżować się za pomoc, jaką otrzymał w młodości.

Fabio Capello wyrolowany. Rosjanie mu nie płacą

Najdroższy trener piłkarski wyrolowany przez Rosjan. Chodzi o Fabio Capello - szkoleniowca rosyjskiej reprezentacji, który od 4 miesięcy nie otrzymuje wynagrodzenia. Rosyjska federacja piłkarska umywa ręce. czytaj więcej

Dojrzewałem w Chorwacji, więc sam przeszedłem przez okres, kiedy potrzebowałem pomocy (kraj odłączył się od Jugosławii w 1991 roku, później przez cztery lata walczył o niepodległość - przyp. red.). Donieck bardzo mnie wsparł, a teraz robię tylko drobny gest, żeby się trochę zrewanżować - powiedział 32-letni pomocnik na łamach gazety "Vecernji List".

Owoce rozdano ponad 20 tysiącom dzieci w Doniecku.

Srna urodził się w miejscowości Metkovic w Południowej Chorwacji, w regionie znanym z mandarynek. Zawodnikiem Szachtara jest od 2003 roku.

(edbie)