Kanadyjka Eugenie Bouchard, która 4 września podczas turnieju US Open w Nowym Jorku doznała wstrząśnienia mózgu, pozwała do sądu Amerykańską Federację Tenisową. Zawodniczka domaga się odszkodowania - poinformowała telewizja ESPN.

Eugenie Bouchard żegna się z kibicami po wycofaniu się z turnieju w Pekinie /WU HONG /PAP/EPA

21-letnia tenisistka z Montrealu twierdzi, że w szatni kortu poślizgnęła się na "substancji śliskiej, dziwnej i niebezpiecznej", a upadając mocno uderzyła się w głowę. Podkreśla, że doznany wówczas uraz na dłuższy czas wykluczył ją z wyczynowego sportu.

W Nowym Jorku Bouchard wycofała się z meczu 1/8 finału przeciwko Włoszce Robercie Vinci, a także z pojedynków w deblu i mikście. Później nie mogła uczestniczyć w zawodach WTA w Tokio i Wuhanie. Do rywalizacji próbowała wrócić w czasie turnieju w Pekinie, ale musiała się z niego wycofać z powodu zawrotów głowy.

Pozew trafił do sądu w Nowym Jorku.

(edbie)