Tuż przed rozpoczęciem wielkoszlemowego Wimbledonu, Niemka polskiego pochodzenia Sabine Lisicki rozstała się z trenerką Martiną Hingis. Słynna szwajcarska tenisistka wystąpi na londyńskich kortach w duecie z Rosjanką Wierą Zwonariewą.

24-letnia Lisicki, finalistka ubiegłorocznego Wimbledonu (prowadził ją wówczas Belg Wim Fissette), poinformowała na jednym z portali społecznościowych, że za obopólną zgodą zakończyła współpracę z Hingis. Szwajcarka chce poświęcić więcej czasu na przygotowania i występy w grze podwójnej. Otrzymała od organizatorów dziką kartę.

Wimbledon: Nasi tenisiści poznali rywali

Od meczu z Rumunką Andreą Mitu rozpocznie Agnieszka Radwańska udział w wielkoszlemowym turnieju na trawiastych kortach Wimbledonu. Pecha miała debiutująca w Wielkim Szlemie Paula Kania, której los przydzielił Chinkę Na Li. Jerzy Janowicz zmierzy się w pierwszej rundzie turnieju z Somdevem... czytaj więcej

Hingis po raz pierwszy pomagała niemieckiej zawodniczce podczas styczniowego Australian Open. Lisiecki odpadła w drugiej rundzie w Melbourne, ale chciała dalej trenować pod okiem Szwajcarki. Teraz wraca do zajęć ze swym ojcem Richardem, ale jednocześnie zapowiedziała, że szuka nowego głównego szkoleniowca.

Lisicki i Hingis w marcu zwyciężyły w deblu w turnieju rangi WTA Tour w Miami.

Urodzona w Koszycach na Słowacji (wówczas Czechosłowacja) 33-letnia Hingis na trawiastej nawierzchni w Londynie triumfowała w singlu (1997) i grze podwójnej (1996, 1998). Nie występowała w Wimbledonie od 2007 roku. Była liderka światowego rankingu tenisistek w poprzednim sezonie wróciła na korty, po długiej przerwie.

Wimbledon rozpocznie się 23 czerwca i potrwa do 6 lipca.