Dżihadyści z Państwa Islamskiego (IS) uprowadzili 300 pracowników cementowni w mieście Dmeir na północ od Damaszku. Islamscy bojownicy prowadzą tam w tym tygodniu ofensywę przeciwko siłom rządowym.

Damaszek /MOHAMMED BADRA /PAP/EPA

Państwowa agencja prasowa Sana napisała, powołując się na źródło w cementowni, że z żadnym z uprowadzonych pracowników nie udało się nawiązać kontaktu.

Wcześniej w czwartek Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka informowało o wielu zaginionych po ataku IS na tę cementownię. Nie ma kontaktu z dziesiątkami pracowników (...). Są poważne podejrzenia, że zostali oni porwani przez IS i wywiezieni w nieznane miejsce - podało Obserwatorium, które ma siedzibę w Londynie, a wiadomości z Syrii zbiera poprzez sieć informatorów w kraju.

Według źródła w siłach bezpieczeństwa większa część Dmeir jest kontrolowana przez rebeliantów. Źródło twierdzi, że w tym tygodniu podczas ofensywy na Dmeir dżihadystom nie udało się zająć lotniska wojskowego i elektrowni w miejscowości Teszrin.

(mal)