Zapraszamy Was do udziału w kolejnej odsłonie plebiscytu RMF FM i Interia.pl na najlepszego Sportowca Marca. W tym miesiącu nie brakowało sukcesów biało-czerwonych na arenach na całym świecie, więc wybór będzie naprawdę trudny! Wpisujcie swoje uzasadnienia - autor najlepszego dostanie od nas niespodziankę.

Nominowani do tytułu Sportowiec Marca 2016:

Były kapitan naszej kadry w klubie od dawna siedzi na ławce, ale w towarzyskim meczu reprezentacji z Serbią "Błaszczu" udowodnił, że nie zardzewiał! Pomocnik zdobył jedyną w tym spotkaniu bramkę i grał na takim poziomie, do jakiego przyzwyczaił kibiców. Ci zresztą nie wyobrażają sobie, by Błaszczykowskiego zabrakło w naszej kadrze na Euro 2016.

Jędrzej Dobrowolski

Najszybszy narciarz w Polsce znów błysnął formą. Dobrowolski jechał na zawody Vars Speed Masters 2016 z dużymi nadziejami... i udało się! Uprawiający narciarstwo szybkie Polak osiągnął tam wynik 244,233 km/h i ustanowił tym samym nowy rekord naszego kraju. Wiedziałem, że mogłem pojechać szybciej. Ale w środku trasy przykantowało mi - mówił naszemu reporterowi zaraz po zawodach Dobrowolski, który marzy o pobiciu rekordu świata w tej dyscyplinie.


Piotr Kantor i Bartosz Łosiak

Nasz siatkarski duet rywalizujący na plaży wygrał prestiżowe zawody Rio Grand Slam 2016 i jest już o krok od zapewnienia sobie wyjazdu na igrzyska do Rio! Panowie w finale bez straty seta pokonali faworyzowaną parę gospodarzy. Dla naszych młodych reprezentantów to największy jak dotychczas sukces w karierze. Co ciekawe, Kantor i Łosiak po drodze do złota pokonali drugi, bardziej doświadczony biało-czerwony duet. W półfinale z porażką musieli pogodzić się Mariusz Prudel i Grzegorz Fijałek.


Michał Kwiatkowski

"Kwiato" triumfował w belgijskim klasyku E3 Harelbeke. Było to jego pierwsze zwycięstwo w barwach nowego teamu Sky oraz pierwszy triumf w sezonie 2016. Imponował styl, w jakim Kwiatkowski pokonał rywali. Przez kilkanaście kilometrów uciekał peletonowi wraz z aktualnym mistrzem świata Peterem Saganem. Na 300 metrów przed metą Polak postanowił zaatakować, mocy w nogach nie zabrakło i to nasz zawodnik był pierwszy na finiszu.


Kamila Lićwinko

Polska skoczkini wzwyż nie zaczęła konkursu halowych mistrzostw świata w Portland idealnie - popełniła bowiem błąd przy wysokości 1,84. Na szczęście później było tylko lepiej - 1,89, 1,93 i 1,96 - ten ostatni rezultat dał Polce brązowy medal, bo oprócz niej z tą wysokością poradziły sobie cztery zawodniczki. Cunningham i Beitia były jednak bezbłędne, to one stanęły na dwóch najwyższych stopniach podium, a tuż za pierwszą trójką uplasowała się Litwinka Palsyte, która osiągnęła ten rezultat jako ostatnia.


Arkadiusz Milik

Nasz napastnik był jednym z bohaterów spotkania na szczycie ligi holenderskiej, w którym Ajax pokonał PSV 2:0 i wrócił na pierwsze miejsce w tabeli. Polak już w drugiej minucie po strzale głową trafił do siatki przeciwnika, później dołożył do tego jeszcze asystę. Był to piąty z rzędu mecz, w którym Milik zdobył bramkę. Poprzednio takim wyczynem w barwach Ajaxu mógł pochwalić się Luis Suarez.


Katarzyna Pawłowska

Znakomita polska kolarka torowa zdobyła swój trzeci złoty medal mistrzostw świata w karierze! Tym razem zawodniczka grupy Boels-Dolmans triumfowała w wyścigu punktowym. Na zawodach w Londynie Pawłowska wyprzedziła o punkt Kanadyjką Glaesser oraz Kubankę Sierrę. To zresztą niejedyne osiągnięcie Polki - razem z koleżankami wywalczyła ona bowiem kwalifikację do igrzysk w Rio w wyścigu drużynowym na 4 kilometry na dochodzenie.


Rafał Radziszewski

Bramkarz Cracovii Kraków, która sięgnęła po tytuł hokejowych mistrzów Polski. Walka w finale z GKS-em Tychy była wyjątkowo zacięta. O mistrzostwie decydował ostatni, siódmy mecz, w którym "Pasy" wygrały 2:1. Mocnym punktem zespołu był Radziszewski, który - według dostępnych statystyk - bronił w play offach ze skutecznością 91,5 proc., co było najlepszym wynikiem wśród wszystkich golkiperów. W każdym meczu "Radzik" bronił średnio 28 strzałów, a przepuszczał 2,6 gola. To dla niego szósty złoty medal krajowego czempionatu.


Szatefa 4x400: Ewelina Ptak, Małgorzata Hołub, Magdalena Gorzkowska i Justyna Święty

Nasza wspaniała czwórka w składzie Ewelina Ptak, Małgorzata Hołub, Magdalena Gorzkowska i Justyna Święty dała nam mnóstwo radości podczas halowych mistrzostw świata w lekkiej atletyce. W Portland panie sięgnęły po srebrny medal. Emocji w biegu nie brakowało - na szczęście dla nas były one tylko pozytywne. Od początku naszym paniom szło bardzo dobrze, biegnąca na ostatniej zmianie Justyna Święty zdołała obronić się przed atakami Rumunek i Nigeryjek, no i panie w doskonałych nastrojach mogą się teraz przygotowywać do igrzysk w Rio.


Paweł Wszołek

Wszołek wrócił do piłkarskiej reprezentacji po długiej przerwie i szybko udowodnił Adamowi Nawałce, że ten nie pomylił się, powołując go na towarzyskie mecze z Serbią i Finlandią. W starciu z ekipą z północy pomocnik Hellas Werona trafił do siatki aż dwa razy i był jednym z naszych najlepszych piłkarzy na boisku. Wszołek regularnie gra też w klubie i przyznaje, że to może być jego najlepszy okres w piłkarskiej karierze.


Głosowanie zamkniemy w niedzielę 3 kwietnia o godzinie 12:00.