Dwukrotny mistrz olimpijski w Soczi w skokach narciarskich Kamil Stoch stanie dziś przed szansą wywalczenia trzeciego medalu. O godz. 18:15 czasu polskiego rozpocznie się rywalizacja drużynowa. Biało-czerwoni są wymieniani w gronie faworytów.

Kamil Stoch i Zbigniew Bródka odebrali złote medale!

Kamil Stoch, nasz dwukrotny mistrz olimpijski, odebrał w Soczi złoty krążek za triumf na dużej skoczni! Polscy kibice, zgromadzeni na ceremonii, krzyczeli skoczkowi z Zębu: "Jeszcze jeden! Jeszcze jeden!" Kilkanaście minut później medal - również z najcenniejszego kruszcu - odebrał... czytaj więcej

Ekipa Łukasza Kruczka wystąpi na dużej skoczni w składzie Maciej Kot, Piotr Żyła, Jan Ziobro i Kamil Stoch. Do końca trwała walka o miejsce między Żyłą i Dawidem Kubackim. Decyzja zapadła po wczorajszych treningach. W dwóch pierwszych seriach Żyła był lepszy od kolegi z reprezentacji, tylko w trzeciej Kubacki oddał dłuższy skok.

Szanse na podium przyznaje się również Japończykom, Austriakom (mistrzowie olimpijscy 2006 i 2010), Niemcom oraz Słoweńcom. Ci ostatni jeszcze niedawno wydawali się faworytami, ale w Soczi kontuzji kolana doznał doświadczony Robert Kranjec, co odbija się na jego skokach.

Ponad dwie godziny wcześniej (16.00) rozpocznie się ostatnia konkurencja indywidualna biathlonistek - bieg na 12,5 km ze startu wspólnego, z udziałem Moniki Hojnisz i Weroniki Nowakowskiej-Ziemniak, które wystartują w stawce 30 zawodniczek. Bohaterką igrzysk w Soczi jest Daria Domraczewa - Białorusinka zdobyła już dwa złote medale.

To będzie druga tego dnia konkurencja biathlonowa. Już o godz. 7.00 (10.00 w Soczi) rozpocznie się przełożony z niedzieli bieg mężczyzn na 15 km ze startu wspólnego. W pierwotnym terminie przeprowadzenie tej konkurencji było niemożliwe z powodu mgły ograniczającej widoczność.

Na trasie powalczy 30 zawodników, w tym dwukrotny złoty medalista w Soczi Francuz Martin Fourcade. Żaden z Polaków nie zdołał zakwalifikować się do tej konkurencji, również ostatniej indywidualnej w rywalizacji mężczyzn.

Na godz. 10.30 zaplanowano początek finału w snowboardowym crossie mężczyzn (rano w eliminacjach wystąpią Maciej Jodko i Mateusz Ligocki).  

Pięć godzin później rozpocznie się trzeci ślizg bobslejowych dwójek, z udziałem Dawida Kupczyka i Pawła Mroza. Po dwóch Polacy są sklasyfikowani na 27. pozycji w stawce 30 załóg. Liderują Rosjanie Aleksander Zubkow i Aleksiej Wojewoda.

O godz. 16 emocje dla miłośników łyżwiarstwa figurowego - początek programu dowolnego w parach tanecznych. Po krótkim prowadzą Amerykanie Meryl Davis i Charlie White (wicemistrzowie igrzysk 2010), przed mistrzami olimpijskimi z Vancouver - kanadyjską parę Tessa Virtue, Scott Moir.

Ostatnią konkurencją tego dnia będą skoki akrobatyczne mężczyzn (godz. 18.30). 

(jad)