"Powódź z nieba" - taki tytuł nosi wystawa zdjęć na rynku w Sandomierzu. Wykonał je z pokładu śmigłowca: Kacper Kowalski - laureat nagrody World Press Photo. Fotografia można oglądać od dziś przez miesiąc na rynku w Sandomierzu.

Krzysztof Kot rozmawiał z autorem zdjęć i mieszkańcami Sandomierza

Kacper Kowalski rejestrował przebieg powodzi od 19 maja do końca czerwca, latając na paralotni nad obszarem blisko 100 km2 zalanych przez wodę. Powstał w ten sposób przejmujący reportaż o skali zniszczeń spowodowanych przez żywioł, dramatyczny obraz katastrofy widzianej z lotu ptaka.

Fotografie lotnicze pokazują kataklizm z perspektywy niedostępnej dla uczestników wydarzeń, ale też pozwalają dojrzeć szczegóły, jak reakcje ludzi, a wręcz wyraz ich twarzy, zazwyczaj niewidoczne dla ludzkiego oka z dużej wysokości. To optymalna perspektywa, żeby pokazać skalę zjawiska - mówi autor zdjęć. Kiedy po raz pierwszy latałem nad Sandomierzem, poraziła mnie skala powodzi i jej, choć nie chciałbym, żeby zabrzmiało to źle, spektakularność. Miasto zalane aż po horyzont, wystające z wody kominy... Chciałem pokazać powódź jako proces, ścieranie się człowieka z naturą. Dramatyczną, nierówną walkę. Jej uczestnikom dedykuję wystawę w Sandomierzu.

Wystawę "Powódź z nieba" można oglądać od 11 sierpnia do 10 września na rynku Starego Miasta w Sandomierzu.