22 osoby zostały ewakuowane z osiedla domków letniskowych na zboczu góry Żar w Międzybrodziu Bialskim. Około 150 budynkom zagraża tam osuwająca się, rozmokła ziemia. Cały teren jest zabezpieczony przez policję. Niepokojące informacje cały czas napływają także z Lanckorony.

Może dojść do jeszcze większej katastrofy

Na osiedlu na stałe zamieszkanych jest tylko dziesięć domów, w pięćdziesięciu w piątek przebywali ludzie. 22 osoby ewakuowano, inni wyjechali sami, widząc zagrożenie - poinformował rzecznik śląskiej straży pożarnej Jarosław Wojtasik. Jak dodał, skarpa osuwa się z prędkością ok. 1 cm na godzinę. Istnieje realne zagrożenie, że te wszystkie budynki ucierpią - podkreślił.

Osiedle znajduje się na osuwającej się górze. Na szczycie jest już bardzo niebezpiecznie. Widok - jak relacjonuje nasz reporter - jest koszmarny. Domki są poprzechylane i popękane. Słychać trzaskające konary drzew. Zdaniem służb osuwiska nie da się już zatrzymać, a sytuację cały czas pogarsza intensywny deszcz. Istnieje zagrożenie, że skarpa wpadnie do zalewu nad Sołą.

W Międzybrodziu zamknięta dla ruchu została pobliska droga wojewódzka nr 948, od ronda w Kobiernicach. Jak informuje policja, utrudnienia związane z podtopieniami występują również na drodze krajowej nr 69 w Wilamowicach, między Bielskiem Białą a Żywcem. Samochody kierowane są objazdami.

Niepokojące informacje napływają także z Lanckorony, gdzie wciąż osuwa się ziemia. Większość mieszkańców została ewakuowana już w czwartek. Najgorsza sytuacja jest obecnie w Lanckoronie, gdzie bardzo mocno pracuje osuwisko. Zniszczonych zostało 30 domów, a kolejnych 30 jest zagrożonych - tłumaczy rzeczniczka wojewody małopolskiego Joanna Sieradzka. Ale spore osuwiska są także Największe w powiatach nowosądeckim, limanowskim i gorlickim.

Maciej Grzyb rozmawia z mieszkańcami Lanckorony

Dla osób z okolic Lanckorony, którym osuwiska zniszczyły domy, już teraz potrzeba 80 zastępczych mieszkań. Zniszczenia domów są tak duże, że nadają się już tylko do wyburzenia. W sumie bez dachu nad głową zostało tam ponad 130 osób.

Jeżeli Twoja miejscowość również ucierpiała w ulewach, daj nam znać na Gorącą Linię RMF FM. Czekamy na zdjęcia, filmy i informacje o utrudnieniach. Informujcie o tym, jak zmieniła się sytuacja od wczoraj. Przysyłajcie też wiadomości, gdzie i jaka potrzebna jest pomoc, a także jaki rodzaj pomocy możecie zaoferować.

Sprawdź aktualizowaną na bieżąco informację "Polska pod wodą - informacje od Was minuta po minucie". Poinformuj nas i innych! Mapa powstała na podstawie informacji nadesłanych przez słuchaczy i internautów RMF FM na Gorącą Linię.


Pokaż Polska pod wodą. Powódź maj 2010 na większej mapie