Mieszkańcy Bogatyni wciąż nie mają wody pitnej, a połowa z nich - energii elektrycznej. Niemal wszystkie mosty w mieście zostały zniszczone. W fatalnym stanie są także drogi wzdłuż przepływającej przez miejscowość rzeki Miedzianka.

Bogatynia: woda opada, odsłaniając ogrom zniszczeń

Maciej Stopczyk rozmawiał z mieszkańcami Bogatyni

Woda jest dostarczana mieszkańcom beczkowozami. W tej chwili po mieście jeździ 6 cystern. To jednak zdecydowane za mało, bo do beczkowozów ustawiają się bardzo długie kolejki.

Prąd wróci do mieszkań, gdy uruchomiona zostanie przeprawa przez mosty oraz po odpompowaniu wody z zalanych terenów - zapewniają energetycy. W najbliższym czasie wojsko przyśle specjalistów, którzy określą, co należy tymczasowo postawić, aby przywrócić przeprawę przez zniszczony most.

W rejonie Bogatyni, Sieniawki i Porajowa pracuje w tej chwili ponad 600 strażaków. Po południu na miejsce dojechało kolejnych kilkudziesięciu kadetów ze szkół pożarnictwa w Krakowie i Poznaniu.

Alarm przeciwpowodziowy wciąż obowiązuje na terenie gmin: Pielgrzymka, Lwówek Śląski (sołectwa Zbylutów, Chmielno, Żerkowice), Miejska Piechowice, Stara Kamienica, Mysłakowice, Miejska Świeradów Zdrój, Lwówek Śląski (miejscowości: Zbylutów, Chmielno, Żerkowice, Lubomierz i Gryfów Śląski), Kamienna Góra, Marciszów, Walim, Mirsk, Leśna i Nowogrodziec oraz powiaty lwówecki ( miejscowości: Mirsk i Lwówek) i lubański.

Jeśli masz zdjęcia i filmy z zalanych terenów, prześlij je na Gorącą Linię RMF FM