Janusz Piechociński w coraz większej izolacji. Jak dowiedział się reporter RMF FM, szef ludowców szef ludowców o tym, którzy ministrowie będą odwołani, dowiedział się godzinę przed konferencją Ewy Kopacz. O planowanych zmianach wiedziała wcześniej tylko garstka najbliższych współpracowników premier.

Janusz Piechociński: Premier postanowiła czyścić głębiej, niż sądzono

Premier postanowiła oczyścić krew głębiej, niż wcześniej sądzono - tak wicepremier, szef PSL Janusz Piechociński skomentował zmiany na szczytach władzy, o których Ewa Kopacz poinformowała na środowej konferencji prasowej. Pytany, czy wiedział o tych decyzjach, Piechociński odparł, że koalicjanci... czytaj więcej

Jak ustalił reporter RMF FM, o tym, że dojdzie do rządowego trzęsienia ziemi, Piechociński dowiedział się kilkanaście godzin wcześniej. Wtedy miał tylko usłyszeć, że dojdzie do dużych zmian.

Wicepremier nie uczestniczył w spotkaniu, na którym rozstrzygały się losy poszczególnych ministrów i  wiceministrów, a o personaliach został poinformowany telefonicznie. W nocnej wtorkowej naradzie, na której zapadły ostateczne decyzję, uczestniczyli Tomasz Siemoniak, Jacek Cichocki, Michał Kamiński i oczywiście Ewa Kopacz.

To niejedyny problem szefa PSL. Partyjni przeciwnicy Piechocińskiego liczą szable przed zaplanowaną na 20 czerwca Radą Naczelną Stronnictwa. Pierwszy raz pokazali siłę we wtorek podczas spotkania klubu parlamentarnego PSL, na którym miała zapaść decyzja o odwołaniu z partyjnych funkcji Jana Burego. Zamiast tego padały wnioski o rozliczenie wyniku wyborów prezydenckich i odwołanie szefa PSL.

Z rządu odchodzi trzech ministrów i trzech wicepremierów

Dymisje w rządzie. Kto zastąpi odchodzących ministrów?

Trzech ministrów odchodzi - czas na nowe nazwiska. Wczoraj dymisje złożyli na ręce premier Ewy Kopacz ministrowie: zdrowia Bartosz Arłukowicz, sportu Andrzej Biernat i skarbu Włodzimierz Karpiński. Ich następców mamy poznać w przyszłym tygodniu. Karuzela nazwisk ruszyła jednak już teraz. czytaj więcej

Wczoraj po południu premier Ewa Kopacz zapowiedziała, że z rządu odejdzie trzech ministrów i trzech wiceministrów. Będzie też zmiana na funkcji marszałka Sejmu. Rezygnację z funkcji złożyli szef doradców premiera i koordynator służb specjalnych. Szefowa rządu zapowiedziała też, że nie przyjmie sprawozdania Prokuratora Generalnego z działalności w 2014 roku.

To konsekwencje ujawnienia akt ze śledztwa ws. tzw. afery podsłuchowej i polityczne konsekwencje sprawy prywatnych rozmów ministrów i polityków PO, które zostały podsłuchane i nagrane w warszawskich restauracjach od lipca 2013 r., a upublicznione latem ubieglegoroku w mediach.

Z funkcji w rządzie i Sejmie zrezygnowali politycy, którzy pojawiają się w nagranych rozmowach: minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, minister sportu Andrzej Biernat, minister skarbu Włodzimierz Karpiński, wiceministrowie: skarbu Rafał Baniak, środowiska Stanisław Gawłowski, gospodarki Tomasz Tomczykiewicz, z funkcji szefa doradców premiera zrezygnował Jacek Rostowski. Decyzję o rezygnacji z funkcji marszałka Sejmu podjął Radosław Sikorski.

(mpw)