Robert Kubica z pilotem Maciejem Baranem (Citroen DS3 RRC) wygrali odcinek kwalifikacyjny przed 70. Rajdem Polski i wybrali czwartą pozycję startową do pierwszego odcinka specjalnego. "To tylko kwalifikacje, prawdziwa walka zacznie się w sobotę" - podsumował ten pierwszy sukces Kubica.

Hołowczyc: Drzewa są bardzo blisko i nas wołają

"Nie wiem jeszcze, jak pojechać - rozsądnie czy zaryzykować. Trasa jest bardzo trudna, śliska. Drzewa są bardzo blisko i nas wołają, ale nie mam ochoty na spotkanie z nimi" - mówił Krzysztof Hołowczyc (Ford Fiesta RRC) na konferencji prasowej przed odcinkiem kwalifikacyjnym 70. Rajdu... czytaj więcej

Czeka nas wszystkich bardzo trudny rajd, o ile pogoda się nie zmieni i nie przestanie padać - dodał zwycięzca kwalifikacji.

Drugi czas na torze Mikołajki zanotował Michał Kościuszko (Ford Fiesta R5), który był wolniejszy od Kubicy o 0,4 s, a trzeci był trzykrotny mistrz Polski Francuz Bryan Bouffier (Peugeot 207 S2000, strata 0,8 s).

Jestem zadowolony z przejazdu, starałem się jechać maksymalnie czysto, choć pewnie taki przejazd bez "boków" kibicom się nie podobał. Walka zacznie się od soboty - mówił po przejeździe próby kwalifikacyjnej Kościuszko.

Czwarty rezultat miał lider mistrzostw Europy Czech Jan Kopecky (Skoda Fabia S2000), który stracił do Kubicy 0,9 s. Lider mistrzostw Polski Kajetan Kajetanowicz, który po raz pierwszy jechał Fordem Fiestą R5, uzyskał trzynasty czas, o 2,7 s gorszy od rezultatu Kubicy.

W sobotę jako pierwszy ruszy na trasę Kopecky, drugi będzie jechał Kościuszko, a trzeci - Bouffier. Za czwartym Kubicą pojedzie trzykrotny zwycięzca Rajdu Polski Krzysztof Hołowczyc (Ford Fiesta RRC). Kajetanowicz, choć uzyskał trzynasty czas kwalifikacji, to w sobotę rano będzie startował jako dziesiąta załoga.

W sobotę kierowcy mają do przejechania siedem odcinków specjalnych, pierwszy wystartuje o godzinie 8:48.

(edbie)