Adam Nawałka podkreślił, że każdy z 32 powołanych piłkarzy ma szansę na wyjazd na mistrzostwa świata do Rosji. „Ich marzenia zweryfikuje boisko” - przyznał selekcjoner podczas konferencji w Juracie, gdzie Polacy rozpoczęli pierwsze zgrupowanie.

Adam Nawałka na zgrupowanie przed mistrzostwami świata powołał 32 zawodników / Andrzej Grygiel /PAP

Z wyselekcjonowanej, liczącej 32 zawodników kadry na Półwyspie Helskim zabraknie Roberta Lewandowskiego i Łukasza Piszczka. To zgrupowanie o regeneracyjnym charakterze potrwa do soboty.

Selekcjoner mówi, że już w Juracie sztab będzie przeprowadzał treningi, które maja doprowadzić zawodników do optymalnej formy. W treningu będzie pełna indywidualizacja. Zawodnicy, którzy mają trochę do nadrobienia pod względem zarówno treningu wyrównawczych, jak i rytmu meczowego, będą pracować intensywniej. Przygotowaliśmy taki program, aby już tutaj w Juracie rozpocząć i nadrobić te stracone godziny - mówi Nawałka.

Dałem zawodnikom czas na załatwienie swoich prywatnych spraw i spokojny dojazd, bo nie chciałem, żeby była gonitwa. Poza tym Kamil Wilczek i Jakub Błaszczykowski w poniedziałek grają swoje mecze. Kuba ma we wtorek wsiąść w samochód i dojechać do nas w nocy. Powiedziałem mu, że wszystko ma się odbyć zgodnie z przepisami ruchu drogowego, bez zbędnego ryzyka. Terminu przyjazdu będziemy natomiast pilnować w Arłamowie. Tam zawodnicy muszą stawić się do wtorku 29 maja do godziny 18 - dodał Nawałka.

Nie wszyscy powołani piłkarze są zdrowi. Selekcjoner ma jednak nadzieję, że na drugim zgrupowaniu w Arłamowie kadrowicze w komplecie trenować będą na pełnych obrotach.

Kompleksowy raport medyczny powstanie po przyjeździe wszystkich zawodników do Juraty i spotkaniu z lekarzem kadry. Michał Pazdan nie wystąpił co prawda w niedzielnym meczu Legii z Lechem, ale mam informację, że z gry wykluczył go drobny uraz. Od dłuższego czasu z kontuzją kolana zmaga się Mączyński, jednak lekarz zapewnił, że może już w Juracie, a na pewno w Arłamowie, Krzysiek powinien być do naszej dyspozycji - powiedział.

Na ból ścięgna Achillesa uskarża się natomiast Kamil Glik. Kamil przejdzie w poniedziałek w Gdańsku badanie USG, które powinno odpowiedzieć na pytanie, jak poważny jest to uraz. Glik rozegrał w minionym roku najwięcej, bo 100 spotkań i widać że jest trochę przemęczony. Należą mu się też słowa uznania, że chce przyjechać na to zgrupowanie. W Juracie będzie się jednak trochę leczył, czeka go sporo pracy z fizjoterapeutami, aby w Arłamowie był gotowy na 100 procent - skomentował.

W poniedziałek 28 maja w Arłamowie rozpocznie się już "właściwy" obóz. Ostateczny, 23-osobowy skład kadry selekcjoner ma ogłosić 4 czerwca.

Przed mundialem biało-czerwonych czekają jeszcze dwa mecze kontrolne. 8 czerwca w Poznaniu ich rywalem będzie Chile, a cztery dni później zagrają w Warszawie z Litwą. Następnego dnia kadra Nawałki wyleci do swojej bazy w Soczi.

Turniej w Rosji rozpocznie się 14 czerwca. Wówczas na Łużnikach w Moskwie gospodarz imprezy zmierzy się z Arabią Saudyjską.

(ag)