Mototaksówki, tanie hostele, kolekcje ubrań - w fawelach też przygotowują się do tegorocznego mundialu. Najbiedniejsi mieszkańcy Rio de Janeiro chcą przyciągnąć turystów w trakcie piłkarskich mistrzostw świata i zaskakują pomysłowością.

W 2010 roku prezydent i rząd brazylijski wprowadzili program oczyszczania faweli przed MŚ oraz igrzyskami olimpijskimi. Do osiedli biedoty wkroczyła policja UPP. W dzielnicach, które przez lata uchodziły za kontrolowane przez gangi narkotykowe, wciąż jednak zdarzają się przypadki przemocy.

We wtorek 22 kwietnia funkcjonariusze zabili 30-letniego Douglasa Rafaela da Silvę Pereirę, tancerza jednego z programów krajowej telewizji Globo. W fawelach doszło do protestów. Mieszkańcy, którzy oskarżają policję o nadmierną agresję, starli się z funkcjonariuszami.

Szacuje się, że w slumsach Rio de Janeiro mieszka ok. miliona ludzi. Wielu z nich uczestniczy w pomocowych programach organizacji pozarządowych z całego świata.

Podczas mundialu zorganizujemy najbiedniejszym dzieciakom spotkania z gwiazdami piłki z Holandii. Do Rio de Janeiro przyjedzie też sporo kibiców z Belgii. Mamy dla nich specjalną ofertę zwiedzania najbiedniejszych dzielnic wraz z naszymi mototaksówkarzami - zapewnia Holender Nanko van Buuren, założyciel organizacji IBISS, która prowadzi w Rio de Janeiro 82 programy dla miejscowej biedoty

Jego śladem idą pozostałe organizacje, które pomagają mieszkańcom faweli.

Tegoroczne piłkarskie mistrzostwa świata będą najdroższą imprezą w historii Brazylii. Będzie to także rekordowy mundial pod względem wydatków na ochronę i zapewnienie bezpieczeństwa. Koszty tej operacji przekroczą 600 mln euro. czytaj więcej

Mieszkańcy faweli próbują dorobić na mundialu także na własne sposoby. Według miejscowych dziennikarzy w mieście powstało kilkanaście hosteli w najbiedniejszych dzielnicach. Jeden z nich zyskał już uznanie światowe i nagrodę za piękny widok na plażę Ipanema.

Pierwszym testem gotowości tych hosteli był lutowy karnawał w Rio de Janeiro. Media donosiły, że część turystów zamieniała drogie miejsca w ekskluzywnych dzielnicach na tańsze noclegi w fawelach.

Zdaniem dziennikarzy spora liczba placówek w biedniejszych częściach miasta może odbić się czkawką hotelarzom znad popularnych i niezwykle drogich plaż Ipanema i Copacabana, którzy po grudniowym losowaniu grup wywindowali ceny. Według statystyk, obecnie ceny spadły o ponad 50 proc. i spora część hoteli ma wolne miejsca w terminie MŚ.

Brazylijski turniej rozpocznie się 12 czerwca. W Rio de Janeiro na stadionie Maracana zostanie rozegranych siedem meczów, w tym finał. W pierwszym spotkaniu w tym mieście Argentyna zmierzy się z Bośnią i Hercegowiną.

(j.)