Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz powiedział w = TVP1, że podczas rozmów z prezydentem USA Donaldem Trumpem poruszył kwestię katastrofy smoleńskiej. Nie chciał mówić, czego konkretnie dotyczyła rozmowa.

Antoni Macierewicz /Rafał Guz /PAP

Macierewicz pytany o obecność wątku smoleńskiego podczas rozmów z prezydentem Trumpem, powiedział, że rozmowy głównie były poświęcone bezpieczeństwu oraz kwestiom gospodarczym. Ale oczywiście w kwestiach bezpieczeństwa sprawa smoleńska została przeze mnie podniesiona - zaznaczył.

Dopytywany, czy chodziło o sprawę śledztwa w tej sprawie, czy np. wraku samolotu odparł, że chodziło o te wszystkie rzeczy. Ale pozostawię tę kwestię dalej zamkniętą, nie widzę powodu, żebyśmy mieli to dalej rozważać - ocenił.

Było to podniesione, będą na ten temat jeszcze rozmowy i to wszystko - stwierdził.

Wczoraj w rozmowie z PAP szef MON również mówił, że w rozmowie z Trumpem poruszył kwestię katastrofy smoleńskiej i "wsparcia rządu Stanów Zjednoczonych dla Polski w tej kwestii". Wyraził nadzieję, że temat będzie kontynuowany w dalszych rozmowach.

(mpw)