Szefowie sztabów generalnych Rosji i Stanów Zjednoczonych, gen. Walerij Gierasimow i gen. Joseph Dunford, postanowili wdrożyć porozumienie ws. bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej nad Syrią - poinformował rosyjski resort obrony po telefonicznej rozmowie wojskowych. Umowa ma zapobiegać wypadkom i incydentom w przestrzeni powietrznej nad pogrążonym w zbrojnym konflikcie krajem.

Porozumienie zostało podpisane w październiku 2015 roku, gdy rosyjskie lotnictwo rozpoczęło naloty na cele w Syrii. Teraz - jak głosi oświadczenie ministerstwa obrony w Moskwie - dowódcy rosyjskich i amerykańskich sił zbrojnych postanowili, że "ponownie podjęte zostaną kroki, by w pełni wprowadzić je w życie".

Strona rosyjska zawiesiła memorandum na początku kwietnia po amerykańskim ostrzale rakietowym syryjskiej bazy lotniczej Szajrat w prowincji Hims.

CNN: Wywiad USA przechwycił syryjskie rozmowy dot. ataku chemicznego

Wywiad USA przechwycił rozmowy syryjskich wojskowych i ekspertów ds. broni chemicznej na temat przygotowań do ataku z użyciem sarinu w syryjskiej prowincji Idlib – informuje CNN, powołując się na wysoką rangą amerykańską osobistość oficjalną. W tym ataku, przeprowadzonym 4 kwietnia na miasto Chan... czytaj więcej

Ostrzał ten był odpowiedzią Waszyngtonu na atak chemiczny na opanowaną przez rebeliantów miejscowość Chan Szajchun w prowincji Idlib: w tym przeprowadzonym 4 kwietnia ataku zginęło co najmniej 86 osób, a Stany Zjednoczone oskarżyły o niego reżim prezydenta Syrii Baszara el-Asada.

Już jednak 12 kwietnia podczas spotkania z sekretarzem stanu USA Rexem Tillersonem prezydent Rosji Władimir Putin oznajmił, że Moskwa gotowa jest wznowić memorandum ws. bezpieczeństwa lotów.

Pentagon z kolei, odnosząc się do telefonicznej rozmowy szefów sztabów generalnych USA i Rosji, poinformował w komunikacie, że gen. Dunford i gen. Gierasimow "rozmawiali o niedawnym porozumieniu z Astany i potwierdzili wolę unikania konfliktów w ramach operacji w Syrii".

W czasie rozmów w Astanie - w których uczestniczyły Rosja, Turcja i Iran, a USA wystąpiły w charakterze obserwatora - zawarte zostało porozumienie ws. utworzenia w Syrii czterech stref bezpieczeństwa: obowiązuje w nich całkowity zakaz używania broni i będzie tam można dostarczać pomoc humanitarną. Porozumienie weszło w życie w nocy z piątku na sobotę.

Pentagon podał ponadto w oświadczeniu, że dowódcy amerykańskich i rosyjskich sił zbrojnych "uzgodnili, że będą utrzymywać regularne kontakty".


(e)