Kilkadziesiąt tysięcy Syryjczyków uciekło ostatnio z Aleppo przed nasilającą się ofensywą sił reżimowych wspieranych przez rosyjskie lotnictwo - poinformowała ONZ. Według pracowników organizacji pomocowych Aleppo może wkrótce zostać okrążone.

Młody Syryjczyk /SEDAT SUNA /PAP/EPA

Wojska lojalne wobec prezydenta Baszara el-Asada rozpoczęły w tym tygodniu ofensywę na północ od strategicznie położonego na północy kraju Aleppo, dawnej stolicy gospodarczej kraju. Po intensywnych rosyjskich nalotach na miasto siłom reżimowym udało się odciąć rebeliantów od kluczowej drogi zaopatrzenia prowadzącej od tureckiej granicy.

Jak pisze Reuters, ofensywa w rejonie Aleppo i postępy reżimowych wojsk na południu kraju pomogły storpedować w tym tygodniu rozmowy pokojowe w Genewie.

Utrata przez rebeliantów Aleppo, tego największego i mającego największe znaczenie obok Damaszku ośrodka miejskiego Syrii, będzie oznaczała potencjalnie decydujący cios dla rebelii przeciwko rządom Asada - ocenia amerykański dziennik "Washington Post".

(mal)