​Europa wysyła broń na tereny Bliskiego Wschodu ogarnięte wojną - wynika ze śledztwa dziennikarzy z państw bałkańskich. Według ekspertów broń i amunicja mogła trafić do rebeliantów w Syrii i dżihadystów z Państwa Islamskiego.

ZDJ. ILUSTRACYJNE /Chris Radburn /PAP/EPA

Bałkańskie Stowarzyszenie Dziennikarzy Śledczych prześledziło dokumentację dotyczącą handlu bronią w Europie. Według nich od czasu rozpoczęcia wojny domowej w Syrii z terenów Bośni i Hercegowiny, Bułgarii, Chorwacji, Czech, Słowacji, Serbii i Rumunii na Bliski Wschód wysłano broń i amunicję o wartości 1,2 miliarda euro.

Uzbrojenie miało początkowo trafić do Arabii Saudyjskiej, Jordanii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Turcji. Następnie - według ekspertów - broń trafiała do syryjskich rebeliantów walczących z rządem Baszara al-Asada, a także do dżihadystów z Państwa Islamskiego.

Źródło w strukturach Unii Europejskiej powiedziało rosyjskiej agencji RIA Novosti, że "znają wyniki śledztwa i się nim przyglądają". 

(az)