Około 100 ubranych na czarno i zamaskowanych mężczyzn starło się w nocy z policjantami i ochroniarzami w centrum Sztokholmu. Według gazety „Aftonbladet”, mężczyźni mieli atakować osoby o cudzoziemskim wyglądzie, przebywające w pobliżu dworca centralnego.

Do zajść doszło w okolicach dworca centralnego w Sztokholmie (zdj. ilustracyjne) /JOHAN NILSSON /PAP/EPA

Szwedzka policja dostała zgłoszenie, że pseudokibice kilku klubów piłkarskich mają spotkać się w piątek wieczorem w Sztokholmie. Funkcjonariusze zostali skierowani na miejsce, żeby uspokoić sytuację - powiedział Fredrik Nylén ze stołecznej policji.

Na filmie opublikowanym przez „Aftonbladet” widać grupę mężczyzn ubranych na czarno i w maskach na twarzach, którzy szykują się do starcia w ochroniarzami dworca. Według policji, była to grupa od 70 do 100 mężczyzn.

Wcześniej mężczyźni ci rozrzucili wokół dworca centralnego ulotki z napisem "Już wystarczy". "Aftonbladet" powołując się na źródła policyjne twierdzi, że byli to chuligani stadionowi znani ze swoich nazistowskich poglądów. Oficjalnie policja tego nie potwierdza.

Tymczasem jedno ze szwedzkich ugrupowań nazistowskich umieściło na swojej stronie internetowej informację o niepokojach w Sztokholmie. Zajścia określa w tekście jako "czyszczenie z przestępców wśród imigrantów".


(j.)