Polscy uczestnicy piłkarskiej Ligi Europejskiej - Lech Poznań i Legia Warszawa - wezmą udział w akcji pomocy uchodźcom. Oba kluby, podobnie jak wiele innych, przekażą po jednym euro z każdego biletu sprzedanego na pierwszy mecz u siebie w fazie grupowej LE.

Legia Warszawa zamierza wesprzeć polskich uchodźców z Donbasu. Na zdjęciu: piłkarze Legii w meczu z Zorią Ługańsk w eliminacjach Ligi Europejskiej /Radek Pietruszka /PAP

Lech Poznań, jako członek European Clubs Association (Europejskie Stowarzyszenie Klubów) i uczestnik fazy grupowej LE, weźmie udział w akcji wspierającej najbardziej potrzebujących uchodźców, którzy ze względu na krytyczną sytuację w ich rodzinnych stronach szukają miejsca na rozpoczęcie życia od nowa - poinformował mistrz Polski na swojej stronie internetowej. W komunikacie dodano, że "w obliczu tragedii, która ma dziś miejsce na Bliskim Wschodzie, kluby uczestniczące w najbardziej prestiżowych rozgrywkach piłkarskich Starego Kontynentu postanowiły nie być wobec niej obojętne".

Jak przypomniał Lech, w akcji uczestniczy 80 klubów występujących w fazie grupowej Ligi Mistrzów i Ligi Europejskiej. Projekt został jednogłośnie przyjęty podczas ostatniego Zgromadzenia Generalnego ECA, a polegał będzie na przekazaniu kwoty jednego euro z każdego biletu sprzedanego na pierwszy mecz, jaki dany klub rozegra w europejskich pucharach na swoim stadionie.

Występujący w grupie I poznaniacy zagrają u siebie w 1. kolejce Ligi Europejskiej, 17 września, z Belenenses Lizbona. Z kolei Legia Warszawa pierwszy mecz grupy D na Łazienkowskiej rozegra w 2. kolejce - 1 października przeciwko SSC Napoli.

Warszawski klub poinformował już na swojej stronie internetowej, na co konkretnie przeznaczy pieniądze - zamierza wesprzeć... polskich uchodźców z Donbasu. Od każdego biletu sprzedanego na mecz z Napoli (...) Legia przekaże równowartość jednego euro na rzecz sprowadzenia do ojczyzny polskich uchodźców ze strefy wojennej w Donbasie - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na oficjalnej stronie wicemistrzów kraju.

W Donbasie, w strefie bezpośrednio zagrożonej wojną, znajduje się nadal kilkuset naszych rodaków z Kartami Polaka, często są to całe wielopokoleniowe rodziny. Rozumiemy i popieramy ideę pomocy najbardziej potrzebującym, którzy muszą uchodzić ze swych domów przed zagrożeniem, jakie niesie wojna. Cieszymy się, że dzięki tej inicjatywie uda się zapewnić im bezpieczeństwo i sprowadzić do Polski - powiedział prezes zarządu Legii Bogusław Leśnodorski.

(edbie)