W najbliższy poniedziałek Niemcy przyjmą pierwszych Syryjczyków, którzy dotrą tam na mocy zawartego przez Unię Europejską i Turcję porozumienia w sprawie uchodźców. Grupa ma liczyć maksymalnie 40 osób - powiedział w sobotę rzecznik niemieckiego MSW.

Uchodźcy w greckim obozie w Idomeni / Zdj. ilustracyjne /KOSTAS TSIRONIS /PAP/EPA

Z informacji MSW w Berlinie wynika, że w pierwszej grupie imigrantów, którzy na pokładzie dwóch samolotów przylecą do Hanoweru, będą znajdować się głównie rodziny z dziećmi.

Uchodźcy zostaną skierowani do obozu przejściowego we Frydlandzie koło Getyngi w Dolnej Saksonii. Znajduje się tam funkcjonujący od 1945 roku obóz przeznaczony w okresie powojennym dla Niemców przymusowo wysiedlonych z Europy Środkowej i Wschodniej, a ostatnio wykorzystywany jako kwatery dla uchodźców.

Po zarejestrowaniu i wstępnej adaptacji imigranci zgodnie z obowiązującymi procedurami zostaną przeniesieni do schronisk lub kwater prywatnych na terenie Niemiec.

Zgodnie z porozumieniem UE z Turcją - które zatwierdził w piątek wieczorem grecki parlament - od 4 kwietnia uchodźcy, którzy po 20 marca wjechali nielegalnie do Grecji, będą przenoszeni z tego kraju do Turcji. Za każdego Syryjczyka wydalanego z UE ma przybywać legalnie do UE inny Syryjczyk. Władze unijne szacują, że będzie to łącznie 72 tysięcy osób.

Gotowość do przyjęcia legalnych imigrantów z Syrii wyraziły, według źródeł rządowych w Berlinie, także Holandia, Francja, Finlandia i prawdopodobnie Portugalia.

Jak podało niemieckie MSW do Grecji zostało wysłanych 30 policjantów, którzy mają pomoc władzom greckim w realizacji porozumienia z Turcją, przede wszystkim w akcji wydalania nielegalnych imigrantów. W drodze do Aten jest też 8 pracowników niemieckiego Federalnego Urzędu ds. Migracji i Uchodźców.

Berlin zadeklarował wcześniej, że może oddać do dyspozycji władz w Atenach 100 ekspertów imigracyjnych oraz 200 funkcjonariuszy policji.

Liczba imigrantów przekraczających granicę Niemiec w marcu drastycznie się zmniejszyła w porównaniu z poprzednimi miesiącami. W systemie "Easy", służącym władzom lokalnym i centralnym do rejestracji imigrantów, odnotowano w zeszłym miesiącu 20 tysięcy osób. W lutym było ich ponad 61 tysięcy. W styczniu blisko 92 tysiące - podała agencja dpa. Spadek liczby uchodźców był szczególnie odczuwalny w Bawarii - niemieckim landzie graniczącym z Austrią, znajdującym się na tzw. szlaku bałkańskim, czyli do niedawna głównej trasie uciekinierów z Bliskiego Wschodu do Europy.

Do Bawarii wjechało w marcu 6,6 tysięcy osób, wobec 41 tysięcy w lutym i 75 tysięcy w styczniu.

W zeszłym roku do Niemiec przyjechało 1,1 mln imigrantów z zamiarem starania się o status azylanta bądź uchodźcy. Większość z nich pochodziła z Syrii, Iraku i Afganistanu.

(az)