Francuskie władze zapowiadają rozprawienie się z nielegalnymi sklepami i barami w wielkim obozowisku imigrantów Calais. Według policji większość z nich znajduje się w rękach organizacji przestępczych.

zdj. ilustracyjne /YANNIS KOLESIDIS /PAP/EPA

Wszystkie nielegalne sklepy i bary w wielkim obozowisku zwanym Nową Dżunglą w Calais mają zostać jak najszybciej zamknięte. Jeżeli nie zrobią tego sami właściciele, to interweniować będzie policja.

Po seriach masowych kontroli, w czasie których aresztowano w sumie kilkadziesiąt osób, okazało się bowiem, że imigranckie bandy wzbogacały się często sprzedając tam żywność i odzież darmowo otrzymywana od organizacji charytatywnych. Żaden z właścicieli nie płacił jakichkolwiek podatków, podstawowe zasady higieny nie były najczęściej przestrzegane.

(j.)