Kontrole na przejściach granicznych w sąsiadujących ze Słowenią landach Karyntia i Styria na południu Austrii zostaną wzmocnione od soboty w oczekiwaniu na zwiększoną falę migrantów po zamknięciu granicy węgiersko-chorwackiej.

Uchodźcy na granicy węgiersko-austriackiej /PAP/EPA/BALAZS MOHAI /

W Karyntii "systematyczne kontrole graniczne" prowadzono dotychczas tylko na przejściach Karawankentunnel i Loiblpass, jednak w sobotę o godz. 20 zostaną one rozszerzone na przejścia Lavamuend, Seebergsattel, Grablach oraz Wurzenpass - poinformował policyjny rzecznik Rainer Dionisio.

W Styrii w ciągu dnia wzmocnione zostaną kontrole na przejściach Bad Radkersburg, Mureck i Spielfeld.

W ramach wsparcia wezwano żołnierzy i policjantów, a dodatkowe kontrole rozpoczną się na dalszych przejściach, jeśli będzie wymagała tego sytuacja - powiedział Dionisio.

Jak podkreślił, kontrole na austriacko-słoweńskiej granicy będą wzmocnione z powodu fali uchodźców, która jest oczekiwana w związku z zapowiedzianym przez Węgry zamknięciem granicy węgiersko-chorwackiej.

Węgierskie MSZ zapowiedziało, że granica z Chorwacją zostanie uszczelniona o północy, by powstrzymać napływ migrantów. Dzień wcześniej Budapeszt ogłosił, że skończyła się budowa ogrodzenia na tej granicy; wcześniej ogrodzenie stanęło w tym samym celu także na granicy węgiersko-serbskiej.

Po zamknięciu granicy z Serbią migranci, którzy podróżowali przez ten kraj na Węgry i dalej na zachód Europy, zaczęli kierować się tam przez Chorwację. Teraz przewiduje się, że migranci skierują się przez Słowenię.

Rząd w Zagrzebiu poinformował, że uzgodnił ze Słowenią plan działania w celu kontrolowania napływu migrantów na wypadek zamknięcia granicy węgiersko-chorwackiej i w razie konieczności oba państwa zaczną go wdrażać.

(pj)