Robert Kubica czy Witalij Pietrow? Rosyjskie media pytają, kto będzie lepszy w rywalizacji kierowców Formuły 1 w teamie Renault. Wczoraj ogłoszono, że w tym sezonie partnerem krakowianina będzie 25-letni sportowiec z Wyborga.

Pietrow po raz pierwszy usiadł za kierownicą w wieku sześciu lat. W ubiegłym roku zdobył wicemistrzostwo serii GP2, będącej przedsionkiem dla Formuły 1. Teraz będzie pierwszym Rosjaninem, który wystartuje w najbardziej prestiżowych wyścigach świata.

Rosyjskie media już stawiają pytanie, czy Pietrow zagrozi Kubicy i zdoła przyćmić Polaka. Z kolei jego trener Władimir Tamulionok mówi o spełnieniu marzeń: To jakby oglądać hollywoodzki film, a tam w rolach głównych Johnny Depp i Witalij Pietrow. Wcześniej nikogo z Rosji nie było w Formule 1 i nie będzie w najbliższym czasie.

Pietrow zdoła zagrozić Kubicy?

Jest też druga strona medalu. Rodzina Witalija Pietrowa zaciągnęła kredyt w wysokości około 15 milionów euro, aby umożliwić mu wejście do świata F1. Rosjanin nie ma żadnego sponsora. Szefowie teamu Renault napisali więc list do premiera Władimira Putina z prośbą o finansowe wsparcie dla 25-latka.

Na torze w Walencji rozpoczęły się pierwsze przedsezonowe testy bolidów siedmiu zespołów Formuły 1. Największym wydarzeniem jest powrót Niemca Michaela Schumachera. Siedmiokrotny mistrz świata F1 będzie w tym sezonie ścigać się w barwach teamu Mercedes GP.