Partie polityczne, które przekroczyły próg wyborczy, mogą liczyć na nieco ponad 143 tysiące złotych dotacji za każdy zdobyty mandat do Parlamentu Europejskiego mogą liczyć partie polityczne i koalicje. Z danych Państwowej Komisji Wyborczej wynika, że do podziału jest blisko 7,3 miliona złotych.

Zobacz pełną listę nowych europosłów

W niedzielnych eurowyborach mandaty zdobyło 51 kandydatów. Platforma Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość wprowadzą do Parlamentu Europejskiego po 19 reprezentantów, SLD UP - czterech, a Nowa Prawica i PSL - po czterech. czytaj więcej

Łączna kwota dotacji to prawie 7,3 miliona złotych. Jest ona zależna od liczby głosujących ( złotówka za osobę), a w wyborach wzięło udział prawie 7,3 miliona uprawnionych.

Platforma i PiS, które zdobyły po 19 mandatów, mogą otrzymać po 2,7 mln zł dotacji. SLD-UP za 5 mandatów - 715 tys. zł, a PSL i Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego, które zdobyły po cztery mandaty, mogą liczyć na otrzymanie po 572 tys. zł.

Krzysztof Lorentz z Krajowego Biura Wyborczego podkreślił, że dotacja nie może być wyższa niż wydatki poniesione przez komitet na kampanię wyborczą. W związku z tym trzeba jeszcze odczekać na złożenie sprawozdań finansowych, (...) by można było ostatecznie stwierdzić, jaka jest ta przysługująca wysokość dotacji. Oczywiście wymaga to zbadania sprawozdań, ponieważ w wyniku badania dotacja może zostać obniżona - powiedział. Termin na złożenie sprawozdania finansowego z kampanii mija trzy miesiące po wyborach.

(mn)