Rozpoczęła się deportacja rosyjskich kibiców, zatrzymanych po brutalnych starciach z Anglikami w poprzedni weekend. Kilka policyjnych furgonetek zabrało ich z aresztu w Marsylii i odjechało w stronę Nicei, skąd mają odlecieć do Moskwy - poinformowała AFP.

Rozpoczęła się deportacja rosyjskich kibiców, zatrzymanych po brutalnych starciach z Anglikami w poprzedni weekend. Kilka policyjnych furgonetek zabrało ich z aresztu w Marsylii i odjechało w stronę Nicei, skąd mają odlecieć do Moskwy - poinformowała AFP.
Rosyjscy kibice /ANDY RAIN /PAP/EPA

W grupie 20 deportowanych osób jest szef wszechrosyjskiego związku kibiców Aleksander Szprygin.

W sumie 43 Rosjan zatrzymano we wtorek w Mandelieu-la-Napoule koło Cannes w autokarze jadącym do Lille na drugi mecz reprezentacji Rosji w mistrzostwach Europy ze Słowacją. Później zostali oni umieszczeni w areszcie w Marsylii.

Trzech z nich rozpoznano na podstawie nagrań wideo jako uczestniczących w "polowaniu na Anglików" po meczu reprezentacji tych krajów w Marsylii w poprzednią sobotę. Skazano ich na 12, 18 i 24 miesiące więzienia bez zawieszenia.

Prokuratura jest przekonana, że wśród 20 deportowanych osób są również uczestnicy burd w Starym Porcie w Marsylii, ale analiza ponad 200 godzin nagrań wideo nie pozwoliła ich zidentyfikować. Nie stanęli więc przed sądem i decyzją władz zostali wydaleni z Francji.

Pozostałych 20 Rosjan z zatrzymanego autokaru zwolniono.

(mal)