Lekarz piłkarskiej reprezentacji Polski Jacek Jaroszewski zapewnił na konferencji w La Baule, że mimo kilku drobnych problemów zdrowotnych drużyna będzie gotowa w komplecie na ćwierćfinałowy mecz z Portugalią na Euro 2016. "Tak jak wszyscy widzieliśmy w sobotę, drużyna jest trochę poobijana. Od razu jednak pragnę uspokoić. Nie będzie żadnych problemów, żeby zespół w komplecie był zdrów przed następnym meczem" - podkreślił.

Rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski, lekarz kadry Jacek Jaroszewski, napastnik Arkadiusz Milik, pomocnik Bartosz Kapustka, dyrektor reprezentacji Tomasz Iwan i Remigiusz Rzepka /PAP/Bartłomiej Zborowski /PAP

Dwa urazy były odrobinę większe. Arek Milik doznał skręcenia stawu skokowego, na szczęście niepełnego. Dzisiaj już wiemy, że to nie będzie problem. Natomiast Robert Lewandowski ma dosyć nieprzyjemne stłuczenie śródstopia. Groźnie to wyglądało, ale na szczęście na tym się skończyło - poinformował Jaroszewski. Natychmiast po powrocie wdrożyliśmy działania lecznicze. Dzisiaj regeneracja, jutro trening, aktywny wypoczynek. To wszystko sprawi, że piłkarze najpóźniej pojutrze będą całkowicie zdrowi, gotowi do pełnego treningu. Jest jeszcze kilka drobnych spraw, o których nie ma sensu mówić, ponieważ nie stanowią żadnego problemu - podsumował.


Ćwierćfinałowy mecz z Portugalią odbędzie się 30 czerwca w Marsylii (godz. 21). Wszyscy teoretycznie najgroźniejsi rywale - Hiszpanie, Włosi, Francuzi, Niemcy i Anglicy - znajdują się w drugiej "połówce" drabinki. To oznacza, że na jednego z tych przeciwników Polacy mogą trafić ewentualnie dopiero w finale.

(mn)