Niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen zaapelowała do żołnierzy i cywilnych pracowników Bundeswehry, aby zgłaszali się na ochotnika do udziału w walce z epidemią eboli w Afryce Zachodniej. Wcześniej rząd przeznaczył 17 mln euro na pomoc.

130 nowych przypadków eboli w Sierra Leone

130 nowych przypadków eboli odnotowano w Sierra Leone w ciągu trzech dni kwarantanny. Kolejnych 39 osób z podejrzeniem choroby czeka na wynik testów - podał szef centrum walki z ebolą Stephen Gaojia. Według WHO w Senegalu i Nigerii udało się zahamować epidemię. czytaj więcej

W wydanym w poniedziałek rozkazie dziennym von der Leyen zwróciła się do lekarzy i sanitariuszy, a także techników i pracowników branży logistycznej o udział w walce z epidemią. Epidemia zagraża nie tylko bezpieczeństwu i stabilności Afryki Zachodniej, lecz staje się coraz bardziej problemem o zasięgu globalnym - napisała szefowa resortu obrony. 

Jej rzecznik wyjaśnił, że Bundeswehra nie dysponuje specjalistycznymi oddziałami przeznaczonymi do walki z zarazą, dlatego minister liczy na ochotników. Osoby, które zgłoszą się do akcji, przejdą szkolenie specjalistyczne. Mogą też liczyć na dodatkowy żołd. Służba ma być ograniczona czasowo.   

Niemcy i Francja planują stworzenie mostu powietrznego łączącego oba kraje z Liberią, Gwineą i Sierra Leone. Tą drogą ma być dostarczana pomoc dla mieszkańców terenów objętych epidemią - dziennie 100 ton żywności, środków sanitarnych i innych dóbr dla potrzebujących. W stolicy Senegalu Dakarze zostanie rozmieszczonych 100 niemieckich żołnierzy. 

WHO odnotowała do poniedziałku 5864 przypadki zachorowania na ebolę. Co najmniej 2811 ludzi zmarło.

(mal)