Jeśli Wielka Brytania wyjdzie z Unii Europejskiej, strefa euro będzie dominować, a wtedy Unia jako całość może stać się fasadą - powiedział minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. To jest scenariusz niedobry dla Polski - dodał. W czwartek Brytyjczycy w referendum decydują o tym, czy ich kraj ma pozostać, czy wyjść z Unii Europejskiej.

Brytyjska flaga wyświetlona na fasadzie Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie /Jacek Turczyk /PAP

Minister spraw zagranicznych, pytany przez dziennikarzy w Sejmie, czy rząd ma przygotowany scenariusz na wypadek Brexitu, powiedział: "nikt nie ma takiego scenariusza, szczerze mówiąc".

Scenariusz wyjścia jakiegokolwiek kraju, rozwodu z Europą, musi być dopiero utworzony - zaznaczył minister - Ale nie chcę zapeszać, cały czas mam nadzieję, że wynik tego referendum będzie pozytywny.

Trzymam kciuki zaciśnięte i modlę się, by wynik tego referendum był pozytywny dla Europy i dla Polski, by Wielka Brytania pozostała razem z nami - podkreślił Waszczykowski.

Jeśli Wielka Brytania wyjdzie z Unii Europejskiej, wtedy strefa euro będzie dominować (...). To jest scenariusz niedobry dla Polski - ocenił Waszczykowski. Według niego wówczas nie tylko Polska może się znaleźć na "marginesie Europy"; może dojść do powstania "Europy dwóch prędkości".

Strefa euro może stworzyć odrębne instytucje, odrębny budżet i wtedy Unia Europejska jako całość stanie fasadą, a strefa euro będzie dominować - uważa minister spraw zagranicznych.

Przyznał, że Brexit może również oznaczać, że inne kraje będą próbować albo wyjść z UE, albo renegocjować pozycję we Wspólnocie.

(j.)