Szkocki poseł do brytyjskiej Izby Gmin Stephen Gethins powiedział PAP, że brytyjska premier Theresa May "musi zrozumieć, że Szkocja chce pozostać w Unii Europejskiej". Precedens Grenlandii pokazuje, że "istnieje wiele rozwiązań"- podkreślił.

Zdj. ilustracyjne /A. Held /PAP/EPA

Gethins, który jest jednocześnie rzecznikiem Szkockiej Partii Narodowej ds. europejskich, zaznaczył, że cieszy go piątkowa wizyta premiera May w Szkocji, zaledwie dwa dni po objęciu przez nią stanowiska szefowej rządu.

May musi zrozumieć, że Szkocja chce pozostać w Unii Europejskiej i pierwsza minister (premier) Szkocji Nicola Sturgeon słusznie podkreśla, że otrzymała stanowczy mandat w tej sprawie, którego musi się trzymać - oświadczył w rozmowie z PAP polityk, przypominając, że 62 proc. Szkotów zagłosowało w czerwcowym referendum za dalszym członkostwem Wielkiej Brytanii we Wspólnocie.

Jak wyjaśnił, wśród rozważanych scenariuszy istnieje próba ogłoszenia niepodległości Szkocji lub pozostania zarówno w Unii Europejskiej, jak i Wielkiej Brytanii.

Grenlandia wystąpiła z Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (poprzedniczki UE), a jednocześnie pozostała częścią Danii, co sugeruje, że jest możliwe członkostwo poszczególnych części kraju. Szkocja mogłaby przyjąć podobne rozwiązanie. Wierzę, że Unia Europejska potrafi znaleźć innowacyjne rozwiązanie dla tak skomplikowanej kwestii - powiedział Gethins, dodając, że "osobiście wierzy w niepodległość Szkocji, ale trzeba przyjrzeć się różnym możliwościom".

Pytany o ewentualny sprzeciw ze strony hiszpańskiego rządu, który mógłby obawiać się wzrostu nastrojów niepodległościowych w Katalonii, poseł zwrócił uwagę na różnice pomiędzy Wielką Brytanią a Hiszpanią. Nasz kraj opiera się na dobrowolnej unii narodów, a nie jest jednolitym konstytucyjnie krajem jak Hiszpania - to zupełnie inna sytuacja - zaznaczył.

Gethins wskazał, że szczegółową analizą różnych scenariuszy zajmie się powołana przez Nicolę Sturgeon grupa robocza, w której skład wchodzi 18 polityków, prawników i ekspertów z zakresu polityki UE.

Polityk powiedział także, że kluczowe jest wysłanie "silnego sygnału" do obywateli Unii Europejskiej mieszkających w Szkocji. Wiele osób, w tym Polacy, uczynili z naszego kraju swój dom, wzbogacając nas ekonomicznie, ale też kulturalnie - podkreślił, zwracając uwagę na sięgające drugiej wojny światowej korzenie polskiej społeczności w Szkocji.

40-letni Gethins jest posłem do Izby Gmin od ubiegłorocznych wyborów parlamentarnych, w których uzyskał mandat z Fife na wschodzie Szkocji. W przeszłości pracował w organizacjach pozarządowych zajmujących się procesami pokojowymi na Kaukazie i krajach bałkańskich. Sprawował również stanowisko doradcy ds. europejskich przy byłym premierze Szkocji Aleksie Salmondzie.

(az)