Reklama

Zimowe zmagania Polaków

Justyna Kowalczyk nie zdobyła czwartej z rzędu Kryształowej Kuli. Polka przegrała rywalizację w Pucharze Świata z Norweżką Marit Bjoergen. W skokach - dobre 5. miejsce Kamila Stocha.
Justyna Kowalczyk nie zdobyła czwartej z rzędu Kryształowej Kuli. Polka przegrała rywalizację w Pucharze Świata z Norweżką Marit Bjoergen. W skokach - dobre 5. miejsce Kamila Stocha.
  • Kowalczyk: Czeka mnie długa walka, jeżeli chcę zdobyć Kryształową Kulę

    Niedziela, 5 lutego (16:32)

    "Cieszę się z drugiego miejsca. Odzyskałam plastron liderki Pucharu Świata, ale czeka mnie długa i trudna walka w pozostałych biegach, by utrzymać go do końca" - powiedziała Justyna Kowalczyk po niedzielnych zawodach w Rybińsku. Polka ma teraz dwa punkty przewagi nad Marit Bjoergen w klasyfikacji generalnej PŚ. To oznacza, że czeka nas fascynująca końcówka sezonu. Za tydzień panie przeniosą się do Czech.

    Kowalczyk druga w Rybińsku, Polka znów liderką PŚ

    Norweżka Therese Johaug nie dała rywalkom szans. Pewnie wygrała bieg łączony na 15 kilometrów w rosyjskim Rybińsku. Justyna Kowalczyk zajęła drugie miejsce i dzięki temu wróciła na prowadzenie w Pucharze Świata. Na najniższym stopniu podium stanęła Marit Bjoergen, która przybiegła na metę z dużą... czytaj więcej

    W niedzielę Justyna Kowalczyk musiała uznać jedynie wyższość Therese Johaug. Miałam świetnie przygotowane narty. Norweżka była po prostu szybsza. Czuję się dobrze i z niecierpliwością czekam na najbliższe zawody w Novym Mescie - powiedziała na mecie podopieczna trenera Aleksandra Wierietielnego. Polka straciła do Johaug 26,9 s. Słabszy dzień miała Bjoergen, która na metę dotarła prawie minutę po zwyciężczyni.

    Jestem usatysfakcjonowana z trzeciego miejsca. Dziewczyny były mocniejsze w stylu klasycznym i zdołały mi uciec. Później musiałam sobie radzić sama, a to nigdy nie jest łatwe. Straciłam prowadzenie w cyklu i jeśli mam realnie myśleć o zwycięstwie w tym sezonie, to we wszystkich pozostałych biegach będę musiała dać z siebie wszystko - podkreśliła Bjoergen.

    Za tydzień w Czechach (11 lutego) narciarki będą rywalizować na 15 km ze startu wspólnego techniką klasyczną. Będzie to ostatni akord PŚ przed zmaganiami w Szklarskiej Porębie (17-18 lutego).

    Reklama

    Do końca sezonu pozostało 11 zawodów. Większość będzie rozgrywana techniką klasyczną, którą preferuje Kowalczyk. W trzech ostatnich edycjach PŚ to ona triumfowała. Żadnej narciarce nie udało się jednak zdobyć Kryształowej Kuli cztery razy z rzędu. Czy Polce uda się ta sztuka? Odpowiedź na to pytanie poznamy 18 marca po ostatnich zawodach w Falun.

    Johaug najlepsza w Rybińsku, Kowalczyk druga

    liczba zdjęć: 9

    Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Zimowe zmagania Polaków

  • Wasze komentarze

    Twój komentarz może być pierwszy!