Wybory prezydenckie 2010
Sąd Najwyższy kończy prace związane z rozpatrywaniem protestów wyborczych. Wczoraj do godziny 16 nierozpoznanych zostało jedynie 25 z 373 protestów. Decyzję o ważności wyborów prezydenckich sędziowie ogłoszą 3 sierpnia.
Najwięcej - bo ponad 200 z rozpatrzonych protestów - dotyczyło terenów zalanych podczas powodzi. Protestujący uznali, że nie dochowano zasady równości nie wprowadzając stanu klęski żywiołowej, co spowodowało trudniejszy dostęp do urn. Sąd w tym przypadku uznał protesty za bezzasadne, a częściowo pozostawił bez dalszego biegu.
Były też pojedyncze sprawy, jak na przykład naruszenie ciszy wyborczej przez akcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, czy też dopuszczenie przez PKW możliwości posługiwania się zaświadczeniami o prawie do głosowania bez jednej z pieczęci.
Tylko w trzech przypadkach sędziowie stwierdzili, że protesty są zasadne, jednak nie miały wpływu na wynik wyborów. W związku z tym nie wpłyną na decyzję o uznaniu wyborów za ważne. W tej grupie znalazł się m.in. protest dotyczący komisji wyborczej w Brukseli, gdzie podczas pierwszej tury okazało się, że w urnie znajduje się więcej kart, niż ich faktycznie wydano.
RMF FM
Wasze komentarze (4)
Ale sprawę o kapitalnym znaczeniu dla wyborców, że zostali oszukani przez Komorowskiego, że zakpił on z milionów wyborców, dziennikarze nie podejmują, nie drążą, nie zadają pytań, nie wykonują swoich powinności dziennikarskich. DLACZEGO.
Czyżby mieli to zabronione, czy obawiają się że GWno wydrukuje paszkwil o nich i zostaną poza 'elytą'. Żenujące jest to co się dzieje w Polsce i to co robią dziennikarze (a nie powinni) i to czego nie robią (a powinni).
Palikot zasługuje na całkowitą ignorancję ze strony dziennikarzy, może znajdą się TACY Dziennikarze których będzie na to stać i rozpoczną naprawę nadszarpniętego wizerunku dziennikarstwa polskiego.
Dziś to dziennikarstwo w wielu przypadkach sprowadza się do znanej z PRLu audycji radiowej: ''Tu Jedynka, Tu Jedynka, słuchajcie Jedynki'', która fałszowała rzeczywistość i była na usługach rządzącej PZPR.
W tej sprawie powinna sę wypowiedzieć PKW i Trybunał Konstytucyjny, a odpowiedzialnym za to jest Tusk i Schetyna Grzechu Sobiesiak.