Reklama

Represje wobec Polaków na Białorusi

Nie ustają szykany wobec polskiej mniejszości na Białorusi. Reżim w Mińsku wziął na cel Związek Polaków, kierowany przez Andżelikę Borys.
Represje wobec Polaków na Białorusi
  • Lebiedźko: Europa się pomyliła. To zbyt szybkie otwarcie na białoruski reżim

    Wtorek, 16 lutego (10:05)

    Europa zbyt szybko uznała Łukaszenkę za partnera. To go wzmocniło i sprawiło, że czuje się rozgrzeszony - tak Anatolij Lebiedźka, lider białoruskiej opozycji komentuje nasilenie represji wobec nieuznawanego przez reżim Związku Polaków. Wczoraj milicja w Grodnie i Wołożynie zatrzymała kilkudziesięciu działaczy Związku, troje z nich dostało pięciodniowe areszty. Sam Lebiedźka był także zatrzymany i pobity na posterunku w Wołożynie.

    Zdjęcie

    Milicjanci zatrzymują redaktor naczelną "Głosu znad Niemna na uchodzstwie" Irenę Waluś,  
    /PAP

    Wpuszczenie dyktatora i jego ludzi na europejskie salony - to podstawowy błąd Zachodu - ocenia Lebiedźka. Według niego od kilkunastu miesięcy słabnie unijny kurs wobec Mińska, mimo, że sam reżim się nie zmienia. To sprawia - jak dodaje - że Łukaszenka poczuł swoją moc. Raz przyjeżdża do mnie Berlusconi, raz przyjmują mnie w Watykanie, a raz rozpędzę demonstrację i żadnej realnej, adekwatnej reakcji nie ma. Dlaczego w takim razie nie mogę zdecydować, kto będzie szefem Związku Polaków i do kogo będzie należeć własność tej organizacji  - mówi lider białoruskiej opozycji.

    Łukaszenka wszechmogący

    Odtwarzacz audio wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.

    A jak ocenia piątkową wizytę szefa białoruskiego MSZ w Warszawie? Ten przyjazd miał być krokiem do normalizacji stosunków Zachodu z Białorusią. Wydaje mi się, że nie mogło dojść do żadnej męskiej rozmowy. A to dlatego, że w Polsce Martynow jest traktowany jako szef białoruskiej dyplomacji. Niestety. Martynow to tylko listonosz - tłumaczy Lebiedźka.

    Martynow jest tylko listonoszem

    Odtwarzacz audio wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.

    Jak dodaje białoruski opozycjonista - Martynow nie kształtuje żadnej polityki zagranicznej swego kraju. Jest jedynie przekaźnikiem twardej polityki jedynego szefa - batiuszki Łukaszenki.

    Reklama

    Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Represje wobec Polaków na Białorusi

    Krzysztof Zasada
    RMF FM
  • Rozmiar tekstu:

  • Oceń tekst

    Ocen: 3
  • Wasze komentarze (7)

    • 18.02 (11:14)
      ~Polak z Białorusi
      ewasilesiaMy zapraszamy tylko dobrych!!!My to znaczy kto??? Kogo Pani reprezentuje? Jak to się ma do tego co napisałem wcześniej?
    • 16.02 (18:40)
      My zapraszamy tylko dobrych!!!
    • 16.02 (18:40)
      .....
      zawsze można...jeżeli przepuszczą......celnicy......
    • 16.02 (16:33)
      ~Polak z Białorusi
      ~acidDemokracja to ustrój w którym wszyscy obywatele mogą wywierać wpływ na rządy. Decyzje podejmowane sa większością głosów w parlamencie.
      Demokracji to trójpodział władzy;ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza. Demokracja to równe prawa obywatelskie dla wszystkich obywateli bez wzg. na narodowośc, religię, rasę czy wyznanie.
      Co prawem nie jest zabronione jest prawem dopuszczalne.<span class="user">~Polak z Białorusi
      Czy Niemcy mieszkający w Polsce nie muszą być ulegli wobec Polski? .[/quote][/quote]

      Tak czy inaczej kiedy jakiś Niemiec odzyskuje demokratycznie swój majątek to cała Polska grzmi. A jak Erica Steinbach buduje demokratycznie "Cenrum Wypędzony" czy jakoś tak to cała Polska huczy.
      Do tego trzeba dodać fakt że na Białorusi nie ma demokracji .....
      Faktem jest natomiast, że wcześniej (też pod władzą dyktatora) Związek działał prężnie a teraz nie działa w ogóle. Ani jeden ani drugi.
      A o łamaniu praw mniejszości mowy być nie może bo nadal chodzę polskojęzyczne msze do kościoła. Wyznacznikiem polskości w większej mierze tam jest kościół niż Związek i dopiero jak biskup grodzieński Aleksander Kaszkiewicz powie że jest źle to wtedy możecie pisać, że prawa mniejszości polskiej są łamane.
      W tej chwili trzeba sobie jasno powiedzieć. Prawa tylko pewnej grupy Polaków są łamane. Tyle.
    • 16.02 (13:40)
      ~acid
      ~Polak z BiałorusiCzy Niemcy mieszkający w Polsce nie muszą być ulegli wobec Polski? .
      Demokracja to ustrój w którym wszyscy obywatele mogą wywierać wpływ na rządy. Decyzje podejmowane sa większością głosów w parlamencie.
      Demokracji to trójpodział władzy;ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza. Demokracja to równe prawa obywatelskie dla wszystkich obywateli bez wzg. na narodowośc, religię, rasę czy wyznanie.
      Co prawem nie jest zabronione jest prawem dopuszczalne.
    • przepisz kod z obrazka