-
Czwartek, 10 czerwca (12:59)
"Komorowski i Sikorski są z tej samej partii?" - pyta mnie zagraniczny dziennikarz próbujący połapać się w wydarzeniach dotyczących gazu łupkowego w Polsce. Odpowiadam mu, że tak. I tyle. Niech się sam głowi, dlaczego prezentują odmienne stanowiska w być może kluczowej dla przyszłości naszego kraju sprawie wykorzystania złóż.
więcej -
Środa, 7 kwietnia (13:18)
Spóźniony o dziesięć lat Władimir Putin pochyla się nad grobami tysięcy zamordowanych przedstawicieli przedwojennej polskiej elity. Dlaczego przyjechał do Katynia?
więcej -
Sobota, 13 marca (12:10)
Polskie media dowierciły się nareszcie do niekonwencjonalnego gazu. To, że śpimy na surowcowym bogactwie nie jest już tajemnicą, chociaż dziennikarze traktują to raczej jak... ciekawostkę. Tymczasem optymistyczne szacunki mówią już o złożach wartych, według dzisiejszych cen, setki miliardów dolarów. Czy będziemy drugim Kuwejtem? Mimo obfitości gazu, nie staniemy się "szejkami" Europy. Zarobią zagraniczne koncerny, bo nasza władza ma gest.
więcej -
Poniedziałek, 1 marca (23:40)
Mistrale doskonale wpisują się w nowe rosyjskie ambicje. W świecie po- (a może raczej między-) - kryzysowym, w którym nadszarpnięta wszechmoc USA pozostawia Rosji więcej swobody w strefie dawnego imperium, francuskie okręty pozwolą Moskwie wzmocnić wpływy na Morzu Czarnym i Bałtyckim.
więcej -
Czwartek, 18 lutego (00:52)
Niemal dokładnie rok temu pisałem na swoim blogu o tyle ciekawej, co niezauważonej w naszych mediach propozycji utworzenia Ekonomicznego Rządu Europy. Wspomniał o niej były minister finansów Niemiec. Kilka osób, które nie mają lepszych zajęć niż czytanie tego bloga pukało się potem na mój widok w czoło.
więcej -
Poniedziałek, 15 lutego (23:31)
2 gr. (słownie dwa grosze) - za oszustwo o takiej wartości urząd podatkowy w Łodzi skarcił w zeszłym roku grzywną pewną obywatelkę. Jednocześnie gardzi skarbami krezusów, chowających pod Alpami grube miliony! Skoro nasi rządzący wolą przyjaźnić się ze Szwajcarami niż z nami, podatnikami, to może nasze Stowarzyszenia Obrony Podatników zorganizuje zrzutkę na płytkę. Może wystarczy, że każdy kto nie ma konta w Szwajcarii da dwa grosiski...
więcej -
Sobota, 13 lutego (14:43)
Tam komisja, ówdzie konstytucja, a tu rząd bez dyskusji, w przeznaczonym dla spraw mniej ważnych trybie obiegowym, przyjął wartą dziesiątki miliardów nową umowę gazową z Rosją. Dyskusja odbyła się wcześniej między ministrami gospodarki i skarbu, dodatkowa "niczemu by nie służyła" - klaruje wiceminister skarbu.
więcej -
Sobota, 30 stycznia (14:57)
Ponoć na początku trzęsły mu się ręce. Potem włączył szeroki uśmiech, swój sławny 'Colgate smile' i zdominował komisję za pomocą błękitnych oczu, śpiewnego głosu i ujmującej pewności siebie. Jeszcze raz próbował też zahipnotyzować miliony swoich rodaków przy telewizorach, chociaż kiedy na końcu przesłuchania stwierdził, że niczego nie żałuje i wysłałby wojsko do Iraku jeszcze raz, nie kierował wzroku w stronę obecnych na sali rodziców poległych żołnierzy.
więcej -
Poniedziałek, 11 stycznia (11:06)
Z rozmowy "jednorękich" (taśmy CBA za "Rz"): "Jak już my nie będziemy na nich głosować, to nikt nie będzie głosować na nich." Co to ma znaczyć, właściwie? Wpleciona w rozmowy o inetersach, wciśnięta między k...y i ch...e dygresja na temat preferencji elektoratu związanego z małym i średnim biznesem? Absurdalny żart dla rozluźnienia?
więcej -
Środa, 23 grudnia 2009 (11:21)
Zagadka: jak nazywa się firma, która zapewnia około jednej piątej dochodów budżetu swojego kraju i ma podobny udział w znanych zasobach gazu na świecie? Zatrudnia pół miliona ludzi, w tym również własną zbrojną gwardię, o której nie wiadomo nic, poza tym że istnieje. Obecny prezes tej firmy wcześniej zajmował stanowisko premiera, a poprzedni teraz jest prezydentem. Przedsiębiorstwo to - oprócz głównej działalności - dysponuje własnymi satelitami komunikacyjnymi obsługującymi transmisję danych agencji atomowej kraju i ministerstw, w tym obrony i finansów. Według strony internetowej firmy, za kilka lat poszerzona sieć satelitów ma doglądać interesów przedsiębiorstwa w całej Europie.
więcej -
Wtorek, 1 grudnia 2009 (21:48)
W Azerbejdżanie polityk partii rządzącej obwieścił, że on i jego koledzy są ludźmi szanowanymi i dlatego nowe wybory nie są potrzebne. W innym kraju dawnego bloku sowieckiego rządząca partia też chce odwołać powszechne wybory. Chodzi o wybory prezydenta tego kraju, ale powód jest zgoła odwrotny niż w Azerbejdżanie.
więcej -
Poniedziałek, 5 października 2009 (22:30)
Z rozmowy "jednorękich" (taśmy CBA za "Rz"): "Jak już my nie będziemy na nich głosować, to nikt nie będzie głosować na nich." Co to ma znaczyć, właściwie? Wpleciona w rozmowy o inetersach, wciśnięta między k...y i ch...e dygresja na temat preferencji elektoratu związanego z małym i średnim biznesem? Absurdalny żart dla rozluźnienia? A może należy to brać DOSŁOWNIE?
więcej -
Piątek, 25 września 2009 (01:05)
Szanowny Panie Prezydencie!
więcej -
Czwartek, 24 września 2009 (01:00)
Trzy miliony Polaków oglądało ją w programie "You Can Dance - Po prostu tańcz" emitowanym do lata w środowe wieczory. Program się skończył, ale wczoraj, również w środowy wieczór, gwiazda wróciła na ekrany.
więcej -
Środa, 23 września 2009 (00:32)
Żyjemy w kraju nader elastycznego podejścia do przepisów. Niektóre omijamy bardzo szerokim łukiem. Rozgrzeszamy się, bo inni robią tak samo, bo rządzą złodzieje, bo przepisy są bez sensu, bo chcemy więcej zarobić, bo mieliśmy trudną historię. Wiadomo, że wszelkiego rodzaju usługi wykonywane są bez faktury. Importowane "bezwypadkowe" samochody są tańsze niż w krajach pochodzenia. W gastronomii jednostki miar i wag są nieco mniejsze niż w systemie metrycznym, chociaż nazywają się tak samo, zaś sądząc po liczbie płacących abonament, miliony telewizorów wykupują turyści zagraniczni. Dobitnym przykładem są też przepisy drogowe. Nie trzeba jechać z Warszawy do Gdańska albo w sobotnią noc znaleźć się w pobliżu dyskoteki, żeby się przekonać, że tam gdzie nie ma radiowozu, zasady nie obowiązują.
więcej


















