Na trzynaście lat pozbawienia wolności skazał Sąd Okręgowy w Opolu 51-letniego Jarosława S., oskarżonego o zgwałcenie i zamordowanie żony. Po dokonaniu zbrodni mężczyzna sam zgłosił się na policję.

Zdjęcie ilustracyjne /RMF FM /RMF FM

Według ustaleń śledztwa, do zdarzenia doszło w grudniu 2016 roku w Brzegu. Nad ranem na miejscową komendę policji zgłosił się Jarosław S. i poinformował funkcjonariuszy, że kilka godzin wcześniej zamordował żonę. Przed śledczymi przyznał się także do zgwałcenia kobiety, ale podczas kolejnych przesłuchań wycofał tę część zeznań.

Przed sądem Jarosław S. tłumaczył, że zabił żonę z zazdrości. Kiedy kobieta powiedziała mu, że odchodzi, miało dojść do szamotaniny, w trakcie której podsądny udusił ofiarę. Biegli sądowi uznali, że oskarżony dopuścił się tego czynu w stanie ograniczonej poczytalności. Za obydwa czyny objęte aktem oskarżenia sąd wymierzył karę łączną w wysokości 13 lat pozbawienia wolności. Podsądny ma też ma wypłacić 250 tys. zł członkom rodziny ofiary tytułem zadośćuczynienia.

(nm)