​W ciągu kilku dni mają być rozebrane balkony w kamienicy w Szczecinie-Dąbiu. Po tym gdy wczoraj runął balkon na drugim piętrze budynku, zarządca przedwojennego budynku zdecydował się przyspieszyć demontaż pozostałych.

Fasada budynku, z którego odpadły balkony /Marcin Bielecki /PAP

Jak informuje dziennikarka RMF FM Aneta Łuczkowska, wszystko wskazuje na to, że balkon zawalił się ze starości. Wykonana kilka tygodni temu ekspertyza techniczna wskazała, że balkony na wyższej kondygnacji są w tym 120-letnim budynku w opłakanym stanie. Eksperci wykluczyli w swojej opinii, że mogą runąć. Nakazali jednak ich usunięcie z elewacji. Jak się okazało - nie mieli racji. 

Balkon z drugiego piętra zawalił się i naruszył konstrukcję balkonu znajdującego się piętro niżej; wezwani na miejsce strażacy zdemontowali oba. 

Ostatnie dwa balkony w budynku zostały teraz zabezpieczone siatką, mieszkańcy dostali stanowczy zakaz korzystania z nich, a zarządca zagrodził biegnący pod nimi chodnik. Wcześniej pod balkonami mogli chodzić ludzie. W niedzielę, gdy doszło do katastrofy, na szczęście przed kamienicą nie było nikogo.

(ph)