Reklama

Akcja
  • Jak skutecznie poradzić sobie z jąkaniem? Do godziny 13 na Wasze pytania odpowiada ekspert z Centrum Terapii Jąkania. Zadzwońcie! Nr telefonu: 12 2 00 00 10.

  • Rosjanie na zakupach w Polsce. Masowo wykupują mięso, wędliny i nabiał

    Poniedziałek, 18 lutego 2013 (20:14)

    Rosjanie z obwodu kaliningradzkiego, którzy w ramach małego ruchu granicznego przyjeżdżają do Polski na zakupy wywożą ogromne ilości wędlin, mięsa i nabiału. Polacy się z tego cieszą i robią promocje, a media rosyjskie alarmują, że... ich rodacy łamią prawo.

    Zdjęcie

    /Malwina Zaborowska /RMF FM
    /Malwina Zaborowska /RMF FM

    Rosjanie przyjeżdżają do Polski na zakupy, bo u nas taniej można kupić wszystko poza paliwem. Odwiedzają najczęściej Braniewo, Bartoszyce, czy Gołdap, ale po sprzęt RTV, AGD, meble i ubrania jeżdżą do Trójmiasta.

    Rosjanie kupują w Polsce żywność, bo - jak mówią - jest ona nie tylko tańsza, ale i jakościowo lepsza niż u nich. To wyczekiwani klienci, wózki mają pełne towaru, płacą gotówką, są grzeczni i mili - powiedział burmistrz przygranicznego Braniewa Henryk Mroziński.

    Robią zakupy bez umiaru

    Rosjanie nie tylko z przygranicznych miast obwodu, ale i z Kaliningradu często robią w Polsce tak duże zakupy, że popadają z tego powodu w kłopoty. Gazeta "Kalinigradzka Prawda" na swoim portalu informacyjnym przypominała niedawno, że legalnie z Polski do obwodu można wwieźć jedynie 5 kg jedzenia. Tymczasem - jak podała gazeta - tylko w styczniu rosyjskie służby celne skonfiskowały na granicy w sumie 938,4 kg produktów, przede wszystkim mięsa, wędlin i produktów mlecznych. Z tego powodu wszczęto 46 postępowań administracyjnych.

    Rosyjscy dziennikarze podawali m.in., że na przejściu w Bagrationowsku zabrano jednej z mieszkanek Kaliningradu 32 kg produktów z mięsa i mleka, a na przejściu Mamonowo II, 33-latek próbował wwieść aż 406,7 kg. jedzenia.

    Polskie służby celne raczej nie zabierają Rosjanom zakupów. Nie ma co owijać w bawełnę, wiadomo, że im więcej u nas kupują tym dla nas lepiej - przyznał rzecznik prasowy Izby Celnej w Olsztynie Ryszard Chudy.

Skomentuj artykuł: Rosjanie na zakupach w Polsce. Masowo wykupują mięso, wędliny i nabiał

Wasze komentarze (7)

Dodaj komentarz
polo

~polo -

Jest oczywiste, że otwarcie granicy z Kaliningradem (a w praktyce z CAŁYM OBSZAREM ROSJI) spowoduje u nas ogromny wzrost przestępczości mafii rosyjskiej i może wywołać liczne zagrożenia epidemiologiczne. Warto też pamiętać, że w regionie przebywa ok.200 tys. rosyjskich żołnierzy. „Nie ma co się bać lotnictwa w Kaliningradzie, tylko bardzo wysokiego tam wskaźnika AIDS albo tego, że nieopłacani i wzburzeni żołnierze zawsze mają karabiny” – ostrzegał przed laty pewien wojskowy specjalista. Projekt otwarcia granicy z Kaliningradem niesie również dla Polski szereg zagrożeń politycznych i nie pozostanie bez wpływu na naszą przyszłość. Zgoda rządu na budowanie politycznej koncepcji Prus Wschodnich, jest w perspektywie historycznej aktem wręcz samobójczym, głęboko sprzecznym z naszymi interesami. Polsce wyznaczono tu rolę państwa tranzytowego, a w tym wypadku rolę „europejskiej wycieraczki” - po której rzesze Rosjan wejdą do Europy, a nad głowami Polaków zostanie zawiązany antypolski sojusz Moskwy i Berlina. Tej misji nie ukrywa Donald Tusk, gdy twierdzi, że rolą jego rządu jest „usuwanie przeszkód stojących na drodze poprawy relacji rosyjsko-niemieckich”. Po decyzji Komisji Europejskiej, owo „usuwanie przeszkód” doprowadzi do sytuacji, gdy każdy z nas będzie miał okazję odczuć na własnej skórze skutki „pojednania” z płk Putinem i doświadczyć „cywilizacyjnych zdobyczy” płynących z obwodu kaliningradzkiego. Jedynie odebranie władzy dogmatycznym „przyjaciołom Rosji”, może uchronić nas od katastrofalnych skutków tego obłędnego projektu.

leon

~leon -

Widzę te zakupy Rosjan codziennie w Auchan w Gdańsku. Takie one "masowe", że nie widać ubytku towarów. Daj Boże, żeby kupowali jak najwięcej - dla nas i Polski to super interes. Redaktorki zapomnieli, jak Polacy "wykupowali" Niemcy, Czechy itd. Życzę Rosjanom dobrych i obfitych zakupów w Polsce.

WyPiS

~WyPiS -

A dziennikarze znów jątrzą. Po co pisać Rosjanie "wykupują" zamiast powiedzieć, że "Rosjanie docenili nasz rynek..." , albo "Polacy oferują lepsze towary..." albo coś innego - pozytywnego. A tak wylazły nich PiSmaki...

666

~666 -

A bezrobotni na terenie Polski nie mają na przysłowiowy chleb oto Państwo Polskie Donalda Tuska i całego P-O