Po wprowadzeniu sieci szpitali, 154 ośrodki kardiologiczne - w tym małe monoprofilowe szpitale, które opiekują się np. pacjentami z zawałem serca - otrzymają kontrakty z NFZ - zapewnia pełniący obowiązki prezesa NFZ Andrzej Jacyna. Jak ujawnił reporter RMF FM Michał Dobrołowicz, w liście o zapewnienie finansowania placówkom, apelowali kardiolodzy.

NFZ zapewnia: Ponad 150 ośrodków kardiologicznych otrzyma kontrakty /Agnieszka Wyderka /RMF FM

Polskie Towarzystwo Kardiologiczne obawia się, że w konsekwencji wejścia w życie ustawy tworzącej tzw. sieć szpitali, wiele ośrodków kardiologicznych, szczególnie tych mniejszych może nie otrzymać finansowania ze środków publicznych. Ich zdaniem, likwidacja placówek utrudniłby pacjentom dostęp do leczenia i zwiększyła kolejki.Projekt zmiany zasad finansowania szpitali od samego początku budził obawy kardiologów.

CZEGO OBAWIAJĄ SIĘ KARDIOLODZY? TU PRZECZYTASZ WIĘCEJ

Pełniący obowiązki dyrektora ds. lecznictwa w Górnośląskim Centrum Medycznym w Ochojcu prof. Krystian Wita szacował, że do sieci szpitali wejdzie ok. 60 placówek kardiologicznych, a finansowanie w efekcie przeprowadzonych otrzyma dodatkowo maksymalnie 40 ośrodków. Według niego, aby zabezpieczyć dostęp do kardiologii interwencyjnej, powinno działać ok. 140-150 ośrodków.

Andrzej Jacyna z NFZ zapewnia, że wskazywane przez kardiologów 154 ośrodki, w tym również tak zwane monoprofilowe ośrodki kardiologii interwencyjnej, otrzymają finansowanie z NFZ. Oznacza to, że część z nich zostanie zakwalifikowana do sieci szpitali, pozostałe natomiast otrzymają kontrakt po przeprowadzonych konkursach.

Chcemy w całości zaimplementować do naszych postępowań konkursowych wytyczne Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego co do liczby (pacjentów) objętych opieką przez dany ośrodek kardiologiczny, co do obszaru, co tych wskaźników, które państwo akceptują, i norm, które państwo preferują, czyli również dot. poszczególnych poziomów, jeżeli chodzi o usytuowanie danego ośrodka, czyli wymogów dotyczących liczby świadczeń itd. Oczywiście to będzie nałożone na mapy potrzeb zdrowotnych w danym oddziale (NFZ)" - podkreślapełniący obowiązki prezesa NFZ Andrzej Jacyna.

(ug)