Kichanie, katar, łzawienie oczu, senność - wszystkie te objawy kataru siennego można będzie zmniejszyć dzięki wynalazkowi duńskich naukowców. Ów wynalazek to... filtr do nosa. Badacze z Uniwersytetu w Aarhus potwierdzili, że jego stosowanie zmniejsza najbardziej uciążliwe objawy uczulenia na pyłki roślin nawet o połowę. Ich publikacja na ten temat ukaże się w czasopiśmie "Journal of Allergy and Clinical Immunology".

Alergicy mają "przekichane" na wiosnę

Na alergiczny nieżyt nosa cierpi 9 mln Polaków, a u połowy z nich przyczyną tej choroby jest alergia na pyłek roślin. Najczęściej uczula pyłek traw, następnie drzew - głównie brzozy oraz pyłek chwastów - szczególnie bylicy. czytaj więcej

Sezon pylenia roślin to bardzo trudny okres dla nawet 500 milionów ludzi na całym świecie. Na sezonowe alergiczne zapalenie błony śluzowej nosa cierpi nawet co czwarty z mieszkańców Europy. Opracowany przez duńskich naukowców filtr, który blokuje dostęp alergenów do nosa, może przynieść im dużą ulgę.

Badania prowadzono przez dwa dni z udziałem 65 osób cierpiących na uczulenie na pyłki traw. Połowa z nich miała założony na noc rzeczywisty filtr, połowa aparat, który tylko udawał, że działa. Okazało się, że filtr rzeczywiście działał bardziej efektywnie niż placebo, szczególnie zastosowany prewencyjnie.

Zastosowanie filtra o ponad połowę obniżyło u badanych osób częstość najbardziej powszechnych objawów kataru siennego, kichania, kataru, łzawienia oczu. Jeszcze lepsze były skutki, gdy badani założyli filtr jeszcze przed wystąpieniem pierwszych z tych objawów. To pokazuje, że aparat może mieć działanie profilaktyczne - mówi profesor Torben Sigsgaard.

Profilaktyczne zastosowanie filtra niektórych pacjentów całkowicie ochroniło przed kichaniem i łzawieniem oczu, objawy kataru w porównaniu z placebo zmniejszały się nawet o 84 procent. Samopoczucie osób stosujących filtry nie pogarszało się nawet wtedy, gdy drugiego dnia stężenie pyłków znacząco rosło. To sugeruje, że w szczycie sezonu pylenia roślin ich działanie może przynosić nawet jeszcze bardziej pozytywne skutki - dodaje twórca filtrów, doktor Peter Sinkjaer Kenney.

Co ważne, zastosowanie filtrów zmniejszyło też objawy senności. Właśnie senność i towarzyszące jej zmęczenie są skutkiem ubocznym stosowania niektórych leków przeciwalergicznych. Dla niektórych alergików ograniczenie tej senności może być najważniejszym praktycznym skutkiem zastosowania filtrów - przewiduje Torben Sigsgaard.

Duńscy badacze zamierzają wkrótce opublikować wyniki szerszych badań, które miały sprawdzić, czy noszenie filtrów nie jest nadmiernie kłopotliwe. Wstępne wyniki zebrane wśród ponad tysiąca uczestników badań wskazują, że filtr jest na tyle mało kłopotliwy, że można go nosić przez cały sezon pylenia roślin.

(mpw)