Jeżeli dopadnie Was jesienna depresja, w Łodzi znaleźli na nią sposób: chodzi o słuchanie światła. Potrzebne są do tego specjalne słuchawki, które przez uszy dostarczają przyjazny blask, bezpośrednio do mózgu. Tym samym poprawiają samopoczucie i wspomagają leczenie sezonowej depresji. Techniczne nowinki można oglądać na specjalnych targach.

Słuchawki do światłoterapii - bo tak się nazywa urządzenie - przypominają odtwarzacz mp3. Jednak przez słuchawki nie płynie muzyka a światło. Przenika ono przez najcieńsze kości czaszki, które są w okolicach uszu i dochodzi do mózgu. Tam pobudza strefy, które odpowiadają za produkcję hormonów regulujących nasz rytm dnia. Dzięki temu stajemy się mniej senni, zmęczeni, rozdrażnieni i zyskujemy energię. Słuchawki powstały w oparciu o badania prowadzone na fińskim uniwersytecie.

Techniczne nowinki na targach w Łodzi (FILM: Agnieszka Wyderka)

Na targach w Łodzi pokazano również kostium rehabilitacyjny, który składa się z czapeczki, kamizelki, spodenek, nakolanników oraz butów. Wszystkie elementy połączone są poprzez system elastycznych łączników, co pozwala na utrzymanie równowagi. Można też pacjenta w takim kombinezonie podłączyć do elastycznych lin, zamocowanych do ścian pomieszczenia. Można korzystać również z pojedynczych elementów kombinezonu lub całości, a jego wykorzystanie pozwala przyspieszyć proces rehabilitacji. Może służyć osobom z porażeniem mózgowym.

Taśma termoplastyczna, to kolejna z nowinek technicznych. To pierwszy na rynku materiał termoplastyczny. Bawełniana tkanina została wzbogacona włóknami, reagującymi na temperaturę. Żeby zrobić rodzaj sztywnego opatrunku wystarczy na 10 sekund zanurzyć materiał w wodzie o temperaturze 65 stopni Celsjusza, a potem owinąć nim palec, rękę lub nogę. Po 2 minutach materiał staje się sztywny i unieruchamia kończynę w stawach. To nowoczesna alternatywa dla gipsowych opatrunków.

W Łodzi można również zobaczyć mechaniczny chodzik, który wspomaga poruszanie się osób. Daje możliwość treningu ludziom, którzy są w stanie stanąć i utrzymać swój ciężar. Można nim sterować za pomocą pilota. W czasie chodzenia z tym urządzeniem pacjent wykonuje takie same ruchy bioder na boki, jak chodzi bez urządzenia wspomagającego. Dodatkową zaletą urządzenia jest to, że osoba rehabilitowana może wpiąć się w rusztowanie w taki sposób, że nie będzie miała przed sobą żadnej bariery czy poprzeczki. Wtedy pacjent widzi tylko podłogę, co podbudowuje jego pewność siebie, że potrafi iść niemal samodzielnie. Chodzi ma też wbudowane czujniki i w chwili uderzenia w przeszkodę, automatycznie zatrzymuje urządzenie i pacjenta.