Dziś poznamy pierwszych tegorocznych laureatów Nagrody Nobla - z medycyny i fizjologii. Jutro Królewska Szwedzka Akademia Nauk ogłosi zdobywców nagrody w dziedzinie fizyki, a w środę - chemii. Laureata pokojowej Nagrody Nobla poznamy w piątek, a 12 października zostanie przyznany Nobel w dziedzinie nauk ekonomicznych.

Agencja Reutera, analizując najczęściej cytowane prace, stworzyła listę potencjalnych kandydatów do tegorocznej Nagrody Nobla. Wśród tych naukowców nie ma ani jednego Polaka, ale jest Amerykanin o polsko brzmiącym nazwisku. czytaj więcej

Jeśli chodzi o przyznawane dziś nagrody z medycyny i fizjologii, możemy spodziewać się wszystkiego. Agencja Reutera, analizując najczęściej cytowane prace, szans na wyróżnienie daje odkrywcom telomerów chroniących końcówki chromosomów i Japończykowi, który wymyślił, jak przy pomocy rezonansu magnetycznego badać aktywność mózgu. Inni mówią głośno o Kanadyjczykach, którzy odkryli komórki macierzyste.

Noble to oczywiście prestiż, ale też spore kontrowersje. I dotyczą one nie tylko konkretnych laureatów, ale nawet dziedzin, w jakich nagrody są przyznawane. W minionym tygodniu czasopismo "New Scientist" opublikowało list otwarty grupy naukowców, apelujący do Fundacji Nobla, by rozważyła możliwość przyznawania nagród w takich dziedzinach, jak ekologia i ochrona zdrowia publicznego.

Badacze argumentują, że działania na rzecz ochrony klimatu, obrony ginących gatunków, czy eliminowania poważnych chorób w obecnym systemie, nie mogą być wyróżnione. List najprawdopodobniej niczego nie zmieni, ponieważ akurat w przypadku Nobli tradycja ma wagę złota.