Rewolucyjny żel, chroniący przed zarażeniem się wirusem HIV, opracowali francuscy naukowcy. Odkrycia dokonali we współpracy z amerykańskimi, brytyjskimi i belgijskimi specjalistami. Produkt wymaga jeszcze udoskonalenia, ale już teraz ma być dziesięciokrotnie skuteczniejszy, niż inne tego typu substancje, nad którymi pracują eksperci.

Nowy specyfik zawiera skoncentrowane proteiny, które są w stanie "uwięzić" olbrzymie dawki groźnego wirusa i tym samym ochronić organizm przed atakiem. Badacze z francuskiego Narodowego Centrum Poszukiwań Naukowych, którzy współpracują ze specjalistami z Imperial College w Londynie, Albert Einstein College of Medicine w Nowym Jorku i Instytutu Medycyny Tropikalnej w Antwerpii, przeprowadzili już testy laboratoryjne. W ich czasie żel oszukał wirusa HIV udając komórki z receptorami CD4, przez które organizm jest atakowany. 

Udane testy na małpach

Przeprowadzono już też testy na małpach, które narażone zostały aż na dziesięciokrotnie większe dozy wirusa HIV, niż jest to konieczne do szybkiego zarażenia. W organizmach prawie 90 procent z nich nie odkryto żadnego śladu ataku.

Eksperci sugerują, że żel wymaga jeszcze udoskonalenia, ale już teraz stanowi dziesięciokrotnie skuteczniejszy mur przeciwko AIDS, niż substancje tego typu wcześniej opracowywane przez naukowców.

Walka z AIDS nie słabnie na świecie. Szacuje się, że tylko w ubiegłym roku aż 2,5 miliona osób zostało zarażonych wirusem HIV. 1,7 miliona ludzi zmarło w 2011 roku z powodu AIDS. 34 miliony osób są nosicielami groźnego wirusa.